Czerwiec, miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Jezusa, to dobra okazja, by zatrzymać się przy tym, co najgłębsze w człowieku – przy sercu. Święta Aniela Merici nie traktowała serca tylko jako miejsca emocji. W jej Pismach serce to przestrzeń, w której człowiek spotyka Boga, podejmuje decyzje, rozeznaje, modli się, cierpi i kocha. Właśnie tam – w zakamarkach serca – dokonuje się to, co najważniejsze.
W czerwcu w naszym duchowym pielgrzymowaniu zatrzymujemy się w Wenecji – miejscu wyjątkowym, gdzie św. Aniela Merici doświadczyła ważnych chwil rozeznawania, modlitwy i służby bliźnim. Wenecja, ze swoim niezwykłym urokiem, labiryntem kanałów, światłem odbijającym się od wody i bogactwem kultury, zaprasza nas do zachwytu.
W słoneczną sobotę, 31 maja 2025 r. odbyły się główne obchody Jubileuszu 30-lecia istnienia Szkoły Podstawowej nr 159 Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej w Krakowie, licząc od jej reaktywacji.
W dniach od 6 do 8 czerwca w Warszawie odbywało się spotkanie sióstr, które dokładnie 40 lat temu rozpoczęły swoją urszulańską przygodę. Była to dla nich okazja, aby wspólnie ucieszyć się z daru powołania i podziękować Bogu za wszystkie otrzymane w tym czasie łaski.
W dniach 6–8 czerwca 2025 roku, we wspólnocie w Rybniku odbyło się międzynarodowe spotkanie sióstr juniorystek. Wzięły w nim udział dwie siostry z prowincji polskiej, w tym jedna pochodząca z Ukrainy, oraz dwie siostry z Czech, z Pragi. Głównym celem spotkania było wzajemne poznanie się i doświadczenie urszulańskiego INSIEME – czyli bycia razem w duchu św. Anieli Merici.
W uroczystość św. Urszuli Ledóchowskiej, 29 maja 2025 r., w naszej kaplicy w Krakowie, sprawowana była Msza św. w intencji Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego.
W ostatnim czasie wiele sióstr z naszej prowincji miała możliwość nawiedzenia miejsc związanych z życiem i działalnością św. Anieli Merici. Wśród nich była grupa sióstr, które przed laty razem rozpoczynały życie zakonne we wspólnocie urszulańskiej. Tym razem ich tzw. „spotkanie rocznikowe” miało nietypowy charakter. Wyjazd do Italii stał się możliwy dzięki ofiarności Taty jednej z nich, s. Gabrieli.
Warszawski dom prowincjalny sióstr urszulanek w ostatnich majowych dniach tętnił życiem. W jego gościnne progi zawitało wiele niezwykłych osób, a każda z tych wizyt przyniosła coś cennego — radość, refleksję, modlitwę i inspirację.
Nasze życie w Niderlandach zaczyna się stabilizować. Po powrocie z wakacyjnych wyjazdów, będziemy już wykonywały swoją pracę jako osoby zatrudnione w seminarium, Sint-Janscentrum, gdzie obecnie mieszkamy oraz w katedrze. Będziemy nadal angażowały się w pomoc bezdomnym, wśród których jest niestety wielu Polaków. Jesteśmy też w trakcie organizowania grupy biblijnej dla mieszkających tu Polek.
O tym, że przechodząc przez życie zostawiamy ślady w sercach ludzi, których spotykamy, świadczy wspomnienie Doroty Fryc-Piętak o s. Alodii Sobolewskiej, zmarłej na początku maja. Siostra niemal cale swoje życie zakonne spędziła w kuchni, w dosłownym i w przenośnym tego słowa znaczeniu. A jednak była szczęśliwą, spełnioną kobietą, co zauważały osoby obok niej żyjące.
Salò – malownicze miasteczko położone nad zachodnim brzegiem jeziora Garda, w regionie Lombardia – było ważnym miejscem w życiu św. Anieli Merici. To tutaj, po śmierci rodziców i siostry, Aniela znalazła schronienie i wsparcie u krewnych. Choć doświadczała osobistego bólu, w Salò zaczęła rozpoznawać, jak wielką siłą jest wspólnota – obecność ludzi, którzy niosą pomoc, słuchają i towarzyszą.
„Pragnę zwrócić się do was z radosną i dodającą otuchy zachętą, abyście byli pielgrzymami nadziei ofiarując z hojnością swoje życie” – te słowa papieża Franciszka z Orędzia na 62. Światowy Dzień Modlitw o Powołania, które zdążył nam jeszcze zostawić, są nie tylko wezwaniem, ale i drogowskazem dla każdego z nas.

Niedziela Chrztu Pańskiego zaprasza nas więc, by jeszcze raz wrócić nad własny Jordan. By przypomnieć sobie, że tam, gdzie pozwalamy Bogu zstąpić, otwiera się niebo. A nad każdą historią, która zostaje zanurzona w Chrystusie, wciąż rozbrzmiewa ten sam głos: „Tyś jest mój syn umiłowany, moja córka umiłowana. W tobie mam upodobanie”.

Posłuszeństwo
jest w człowieku wielkim światłem,
które sprawia, że każdy czyn staje się dobry
i godny przyjęcia.
św. Aniela Merici