logo

V Niedziela Wielkiego Postu

V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

 

V Niedziela Wielkiego Postu – „Reakcje Jezusa”

Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza pokazuje nam serce Jezusa, które przechodzi przez kolejne etapy spotkania z ludzkim cierpieniem. To ważne zwłaszcza w Wielkim Poście, bo uczymy się patrzeć na Boga nie jak na kogoś, kto działa automatycznie, lecz jak na Tego, który wchodzi w historię człowieka bardzo osobowo i bardzo głęboko. Jezus zna sytuację, zna ból sióstr, zna grób Łazarza, a jednak nie reaguje pośpiesznie; Jego odpowiedź dojrzewa w relacji i w prawdzie o miłości.

  1. Jezus słucha

Pierwszą reakcją Jezusa jest słuchanie. Siostry nie wysyłają mu długiego listu, tylko prostą wiadomość: „Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz”. To zdanie jest bardzo mocne, bo nie opisuje Łazarza najpierw przez jego zasługi, lecz przez miłość Jezusa. Zanim cokolwiek się wydarzy, Jezus słyszy więc nie tylko informację o chorobie, ale wołanie relacji: ktoś, kogo kochasz, jest chory. W naszym życiu to pierwszy krok modlitwy: nie zaczyna się od wielkich słów, ale od przyjęcia tego, jak Bóg patrzy na mnie.  

  1. Jezus czeka

Potem Jezus czeka. Ewangelista mówi wprost, że gdy usłyszał o chorobie Łazarza, pozostał jeszcze dwa dni w miejscu, w którym przebywał. To może budzić zdziwienie, ale właśnie tutaj odsłania się logika Boga, która nie zawsze odpowiada natychmiast, lecz działa w czasie, który prowadzi do głębszej wiary. Jezus sam mówi, że ta choroba „nie jest ku śmierci, ale ku chwale Boga”, i w tym zdaniu czekanie przestaje być obojętnością, a staje się częścią większego sensu.

  1. Jezus rozmawia i rozważa w sercu

Kiedy przychodzi do Betanii, nie wykonuje od razu gestu mocy. Najpierw rozmawia. Spotyka Martę, słucha jej żalu, odpowiada jej nadziei, a potem prowadzi ją dalej niż ona sama potrafi pójść: od wiary w zmartwychwstanie „na końcu” do wiary w swoją osobę jako Zmartwychwstanie i Życie. Tak samo rozmawia z Marią, która powtarza ten sam ból: „gdybyś tu był...”. W tej scenie Jezus nie tylko mówi, ale jakby rozważa w sercu to, co widzi przed sobą: wiarę, łzy, bezradność, nadzieję i lęk. Jego pytanie „Gdzie go położyliście?” i prośba „Odsuńcie kamień” pokazują, że cud nie dzieje się bez wejścia w realność sytuacji.

  1. Jezus wzrusza się

Najbardziej poruszające są słowa o płaczu i wzruszeniu Jezusa. To bardzo ważne, bo pokazuje, że Jezus nie stoi z daleka od ludzkiego bólu. Nie tylko wie, co się dzieje, ale naprawdę przeżywa stratę przyjaciół. W tej scenie Jego łzy są częścią objawienia Boga: Bóg nie jest chłodny i obojętny wobec ludzkiego losu. Właśnie dlatego to wzruszenie nie zatrzymuje się na współczuciu, ale prowadzi dalej, do działania.

  1. Jezus wskrzesza

Na końcu Jezus wskrzesza Łazarza. Kiedy kamień zostaje odsunięty, Jezus zwraca się do Ojca, dziękuje Mu i woła Łazarza po imieniu. To bardzo piękny moment: Jezus nie tylko daje życie, ale czyni to jako Syn w relacji z Ojcem. Cud nie jest więc pokazem siły, lecz objawieniem chwały Boga i potwierdzeniem, że Jezus naprawdę jest „zmartwychwstaniem i życiem”. Właśnie tutaj cały wcześniejszy ciąg reakcji nabiera sensu: słuchanie, czekanie, rozmowa i wzruszenie prowadzą do daru życia.

Podsumowanie – do pracy własnej

Spróbuj zatrzymać się przy tych pięciu krokach Jezusa i zapytać siebie: czego dziś Jezus słucha w moim życiu? Na co w moim sercu czeka? Z kim chce ze mną rozmawiać? Co Go wzrusza we mnie najbardziej? I jaki kamień prosi, żebym odsunęła, aby mógł dać życie temu, co we mnie wydaje się martwe? Możesz też w ciszy dopisać własne pięć słów: słucha, czeka, rozmawia, wzrusza się, wskrzesza - i przy każdym z nich zapisać jedną konkretną sytuację z twojego życia.



s. Anna OSU

 

V Niedziela Wielkiego Postu

Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza pokazuje nam serce Jezusa, które przechodzi przez kolejne etapy spotkania z ludzkim cierpieniem. To ważne zwłaszcza w Wielkim Poście, bo uczymy się patrzeć na Boga nie jak na kogoś, kto działa automatycznie, lecz jak na Tego, który wchodzi w historię człowieka bardzo osobowo i bardzo głęboko. Jezus zna sytuację, zna ból sióstr, zna grób Łazarza, a jednak nie reaguje pośpiesznie; Jego odpowiedź dojrzewa w relacji i w prawdzie o miłości.

 

Na dziś

Patrz na Syna Bożego
jakby dla ciebie samej przyszedł na świat.
Jest twój, jest twoim wszystkim, 
jest twoją jedyną Miłością.

św. Maria od Wcielenia