logo

2025-08-10 XIX Niedziela Zwykła

XIX NIEDZIELA ZWYKŁA

 

 

Rozważanie na XIX Niedzielę Zwykłą – Wiara, która czuwa

 

W Liście do Hebrajczyków słyszymy dzisiaj definicję wiary, która od wieków inspiruje chrześcijan:
„Wiara jest hypostasis tego, czego się spodziewamy, i elenchos tego, czego nie widzimy” (Hbr 11,1 – w oryg. gr.).

  • Hypostasis to nie tylko „pewność” czy „podstawa” – dosłownie oznacza to, co stoi pod spodem, fundament, który utrzymuje całą konstrukcję naszego życia.
  • Elenchos tłumaczymy jako „przekonanie” lub „dowód” – to wewnętrzna pewność, która nie opiera się na widzeniu oczami, ale na zaufaniu Słowu Boga.

Ta definicja od razu prowadzi nas do postaci Abrahama – ojca wiary. Autor Listu do Hebrajczyków podkreśla, że Abraham wyszedł „nie wiedząc, dokąd idzie”, nie mając pełnej wiedzy o miejscu, do którego zmierza. To bardzo ludzki opis: nie widział mapy, ale ufał Głosowi, który go prowadził.

Psalm 33 rozwija tę myśl: „Dusza nasza oczekuje Pana, On jest naszą pomocą i tarczą”.
W hebrajskim „nefesz” – tłumaczone tu jako „dusza” – oznacza całego człowieka, jego życie, pragnienia, siły. Oczekiwanie Pana nie jest więc bierne, lecz jest pełnym zaangażowaniem serca i ciała.

Ewangelia (Łk 12,32–48) pokazuje praktyczny wymiar tej postawy: Jezus wzywa, by być „gotowym” na przyjście Pana. Mamy tu wyrażenie „niech będą przepasane wasze biodra”. To idiom nawiązujący do postawy podróżnika lub sługi gotowego do pracy – pas przy tunice pozwalał szybko działać i wyruszyć w drogę.

Jezus dodaje: „Gdzie jest wasz skarb, tam będzie i serce wasze” (Łk 12,34). Słowo „thēsauros” w grece oznaczało nie tylko miejsce przechowywania kosztowności, ale to, czemu nadajemy najwyższą wartość. Serce (gr. kardia) w Biblii jest centrum decyzji, woli i uczuć – a więc tam, gdzie jest nasz prawdziwy priorytet, tam skieruje się całe nasze życie.

Wszystkie dzisiejsze teksty biblijne mówią o ufnym trwaniu w nadziei i gotowości na spotkanie z Bogiem.

  • Wiara (hypostasis) daje fundament.
  • Nadzieja (nefesz- dusza oczekująca Pana) utrzymuje serce w pokoju.
  • Gotowość (przepasane biodra) sprawia, że nie przesypiamy momentu Jego przyjścia.

Bóg nie wzywa nas do lęku, ale do czujnej miłości. Kiedy On przychodzi, chce nas zastać nie sparaliżowanych strachem, lecz aktywnych w dobru, z oczami wypatrującymi Jego światła.

Pytania do refleksji:

  • Co jest dziś fundamentem mojej wiary?
  • Na kogo lub na co naprawdę czekam w życiu?
  • Gdzie jest mój skarb – tam, gdzie Bóg? Czy gdzie indziej?

s. Anna OSU

 

 

więcej rozważań »

IV Niedziela Zwykła

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

Na dziś

Szukajcie najpierw Królestwa Bożego.

św. Aniela Merici