2024-01-21 III Niedziela Zwykła
III NIEDZIELA ZWYKŁA B Mk 1,14-20
Pójdźcie za Mną
Pewnego dnia, Jezus, powiedział do rybaków, którzy zarzucali sieci na połów: Pójdźcie za Mną, a sprawię, że staniecie się rybakami ludzi. Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim.
Chrystus wybrał i nadal powołuje ludzi - niezależnie od tego kim są, jacy są, co robią i gdzie mieszkają. Bóg powołuje kogo chce i kiedy chce.
Chrystus zaprosił pierwszych uczniów do współpracy w budowaniu królestwa Bożego w świecie oraz w ludzkich sercach. Oni opuścili swoje rodziny, domy, łodzie, pracę. Zostawili wszystko i poszli za Jezusem, aby dzielić Jego życie i Jego los.
Chrystus przychodzi do nas. Spotykamy Go w naszych zwyczajnych, codziennych zajęciach, nawet wtedy, gdy się tego nie spodziewamy. Jezus pragnie być obecny w naszym życiu, w naszej pracy i wypoczynku, w radości i cierpieniu. Jezus chce być z nami wszędzie gdzie się znajdujemy. Wzywa nas także do głoszenia Dobrej Nowiny nie tylko słowem, lecz, przede wszystkim przykładem życia chrześcijańskiego.
Towarzyszyć Jezusowi – to żyć w Jego obecności, poznawać Go coraz lepiej, przyjąć Jego styl życia, zaakceptować Jego Prawo i normy postępowania, realizować Ewangelię na co dzień, szczerze miłować Boga i ludzi.
Kto chce towarzyszyć Jezusowi, musi zrezygnować z wielu spraw. Musi porzucić swoje sieci - różnego rodzaju przywiązania zwłaszcza do rzeczy i spraw tego świata.
Odpowiednim czasem nawracania i przemiany serca jest chwila obecna: tu i teraz, a nie odległa przyszłość. Pan Bóg działa z mocą, leczy i wyzwala teraz. Dlatego trzeba zawsze być otwartym na przyjęcie Słowa Bożego, nawiązać bliską, serdeczną relację z Jezusem oraz spełniać misję zlecona przez Boga.
S. Boguchwała Kuras OSU
Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.
Mk 1,15

Bóg zaprasza nas do relacji, do miłości, do życia, które nie kończy się na tym, co potrafimy sami zdobyć i zabezpieczyć. Zaprasza nas do uczty, przy której jest miejsce dla Niego i dla drugiego. Być może dziś Bóg zaprasza cię do szczerego przyjrzenia się własnym pragnieniom. Może pyta, czy wśród wszystkich twoich planów zostawiłeś Mu choć trochę przestrzeni, czy też zaprosiłeś Go jedynie do pobłogosławienia tego, co już postanowiłeś.

Patrz na Syna Bożego
jakby dla ciebie samej przyszedł na świat.
Jest twój, jest twoim wszystkim,
jest twoją jedyną Miłością.
św. Maria od Wcielenia