logo
Aktualności

Zaczęło się od św. Franciszka …

„Żywa szopka, którą przed 800 laty wymyślił św. Franciszek, to nie wydarzenie folklorystyczne. Chciał w ten sposób wzbudzić w swych braciach zdumienie wobec tajemnicy Bożego Narodzenia” – powiedział papież Franciszek.

Natomiast Tomasz z Celano, pierwszy biograf Świętego z Asyżu, zapisał, że chciał on też „obudzić Jezusa”, który nie w żłobie, ale w sercach wielu ludzi został uśpiony. Jego pragnieniem było, by mały Jezus został w nas obudzony, to znaczy, by mógł mieć realny wpływ na nasze życie.

Wznoszenie szopek bożonarodzeniowych stało się – jak wiemy z doświadczenia - tradycją żywo kultywowaną na całym świecie. Wpisują się w nią także szopki stawiane w urszulańskich kaplicach.  

Życzymy, by zwiedzanie szopek – wirtualne czy też niewirtualne – pomogło nam wejść głębiej w tajemnicę Bożego Narodzenia i by „obudziło w nas Jezusa”.  Życie z Nim nabiera sensu i staje się naprawdę piękniejsze!

zapraszamy do galerii>>>

IV Niedziela Zwykła

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

Na dziś

Miejmy zawsze serca rozpalone miłością.

św. Aniela Merici