W piątek, 16 stycznia 2026 r., nasza krakowska wspólnota przeżywała wyjątkowy czas łaski dzięki wizycie ks. kard. Grzegorza Rysia, który przybył do klasztoru przy ul. Starowiślnej wraz ze swoim osobistym sekretarzem ks.Łukaszem Jachymiakiem. Centrum spotkania była uroczysta Msza Święta za wspólnotę Sióstr Urszulanek, za wszystkich objętych apostolstwem Sióstr oraz za współpracowników w misji.
Podczas homilii ks. Kardynał nawiązał do czytań i ewangelii z dnia. Podkreślił, że tak jak w przypadku paralityka, Jezus zawsze chce docierać do najgłębszych miejsc ludzkiego serca, uzdrawiając rany, które często pozostają niewidoczne dla innych. Zachęcał nas do trwania w ufności i otwartości na działanie Bożej łaski, szczególnie w codziennej posłudze wychowawczej i apostolskiej. Słowa Księdza Kardynała wybrzmiały w naszych sercach jako źródło umocnienia oraz zaproszenie do jeszcze głębszego przeżywania charyzmatu św. Anieli Merici. Po zakończonej liturgii udaliśmy się na kolację do klasztornego refektarza. Jako że trwała w naszej wspólnocie wizytacja kanoniczna, była z nami także s. Prowincjalna Iwona Skorupa. Czas przy stole stał się okazją do swobodnej rozmowy, dzielenia się doświadczeniem wiary oraz radością, tym bardziej, że Ks. Kardynał wiele razy bywał już w naszym domu, a jako profesor UPJPII pamiętał też wiele sióstr, z którymi przez lata współpracował. Cieszymy się, że już u początków nowej posługi mogłyśmy zapewnić Pasterza naszej archidiecezji o modlitwie i gotowości do współpracy. Mamy nadzieję na kolejne spotkania.
Więcej informacji i homilia ks. kardynała Grzegorza Rysia: https://diecezja.pl/aktualnosci/kard-grzegorz-rys-w-zgromadzeniu-zakonnym-siostr-urszulanek-unii-rzymskiej-jezus-dociera-do-glebi-leczac-najbardziej-ukryte-rany/

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

Miejmy zawsze serca rozpalone miłością.
św. Aniela Merici