logo
Aktualności

Wenezuela po trzęsieniu ziemi

Nasze siostry mieszkające w Caracas dzielą się sytuacją, jaka panuje tydzień po katastrofie w Wenezueli.

Chcemy podzielić się Wami kilkoma wiadomościami o obecnej sytuacji w kraju. Minął już tydzień od trzęsienia ziemi. Wydaje się, że siła wstrząsu 7,2 lub 7,5 nie jest aż tak wielka, ale biorąc pod uwagę, że tym razem trzęsienia następowały jedno po drugim w odstępie zaledwie około 40 sekund, ich niszczycielskie skutki są wstrząsające. Przede wszystkim chciałybyśmy podziękować za waszą troskę, słowa wsparcia i pomoc. W tych chwilach bardzo pocieszające jest wiedzieć i czuć, że nie jesteśmy sami.

Nasza szkoła, Academia Merici, natychmiast rozpoczęła działalność jako punkt zbiórki żywności, odzieży, leków i wszystkiego, czego można potrzebować, gdy traci się wszystko. Rodziny naszych uczennic, absolwentki i przyjaciele zareagowali i nadal reagują z wielką hojnością, angażując się w tę akcję, udostępniając również swoje środki transportu. Z własnej inicjatywy absolwentki stworzyły aplikację, która pomaga zlokalizować osoby potrzebujące pomocy i dostarczyć im dokładnie to, czego potrzebują, bez ryzyka, że rzeczy zagubią się po drodze lub trafią do tych, którzy niestety wykorzystują tę tragedię szukając własnych korzyści.

W stolicy, Caracas, mamy obszary bardzo dotknięte katastrofą, a najbardziej dotknięty jest region nadmorski: La Guaira. Od samego początku nasi ludzie, którzy nie mogli liczyć na żadne wsparcie ze strony rządu, organizowali się i mobilizowali, aby dostarczać żywność i odzież oraz szukać swoich bliskich pod gruzami zawalonych budynków, nie dysponując niezbędnymi narzędziami. Jesteśmy oburzeni nieefektywnością oraz całkowitym brakiem współczucia i wsparcia ze strony gwardii rządowej, policji i innych służb, które pierwsse powinny pośpieszyć z pomocą.

Nie możemy nie wspomnieć, że pierwszymi, którzy przybyli na ratunek, były i nadal są zagraniczne ekipy z Salwadoru, Meksyku, Stanów Zjednoczonych i innych krajów. Od wczoraj osobą odpowiedzialną ze strony Stanów Zjednoczonych za sytuację w naszym kraju jest sekretarz stanu USA Marco Rubio, który daje nam nadzieję, ponieważ od początku bardzo wspiera Wenezuelę, a jako Kubańczyk dobrze zna zbrodniczy reżim sprawujący władzę w naszym kraju. Jak widać, sytuacja jest bardzo złożona. Są ludzie, którzy stracili swoich bliskich, inni wciąż ich nie odnajdują, rodzice bez dzieci i dzieci, które pozostały same. Niestety dochodzi również do kradzieży, przemocy ze strony przestępców oraz do prób zablokowania pomocy ze strony rządu.

Z całego serca prosimy o modlitwy za Wenezuelę, aby ci, którzy poszukują ocalałych, nie stracili sił, a ci, którzy stracili swoich bliskich, nie stracili nadziei. Ludzie są bardzo poruszeni i przygnębieni. Niech nasz Dobry Ojciec wkrótce nas podniesie i ochroni przed wszelkim złem.

s. Brenda i s. Bogusława

XI Niedziela Zwykła

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Na dziś

Miejcie nadzieję i mocną wiarę,
że Bóg pomoże wam we wszystkim.

św. Aniela Merici