Po Niedzieli Laetare, która rozjaśnia Wielki Post nutą radości i nadziei, kierujemy nasze myśli ku zwycięstwu światła nad ciemnością. To światło zapowiada zmartwychwstanie Chrystusa, a jednocześnie przypomina nam o naszej drodze ku odnowie duchowej. W tym kontekście niezwykle interesującym symbolem staje się jaszczurka – stworzenie, które przez wieki było interpretowane jako znak odrodzenia, światła i wytrwałości.
Jaszczurka i duchowe odrodzenie: starożytność i Biblia
W starożytności jaszczurki łączono przede wszystkim z kultem słońca i ideą odrodzenia. Ich zamiłowanie do wygrzewania się w promieniach słonecznych sprawiło, że stały się symbolem życia w światłości, co znalazło wyraz w zdobieniach grobów i urn z prochami zmarłych. Wierzono, że zwierzę to wyraża tęsknotę za wiecznym światłem i pragnienie przejścia przez śmierć do nowego życia. W starożytnej symbolice jaszczurka była związana z Apollinem, bogiem światła. Znana rzeźba Apollina Sauroktonosa (Zabijającego Jaszczurkę) była interpretowana dwojako: jako pragnienie stworzenia, by umrzeć z ręki boga światła, lub jako konieczność zniszczenia szkodnika przez bogów. Ponadto, sen zimowy jaszczurki i jej zdolność do zrzucania skóry czyniły ją znakiem regeneracji i odrodzenia, co później chrześcijanie interpretowali jako symbol nowego życia w Chrystusie.
W Starym Testamencie jaszczurki pojawiają się w kontekście przepisów rytualnej czystości. Księga Kapłańska (11,29-30) zalicza je do stworzeń nieczystych, których Izraelici nie powinni spożywać. Hebrajskie słowo użyte w Księdze Kapłańskiej na określenie jaszczurki to „leta’ah” (לְטָאָה), które jest ogólnym terminem obejmującym różne gatunki jaszczurek. Wymienione są tu różne gatunki, m.in. gekony, warany czy scynki. Szczególnie powszechnym gatunkiem w Palestynie jest agama szorstkoogoniasta (Agama stellio), często widywana na skałach i murach, gdzie wygrzewa się w promieniach słońca.
Mądrość małych rzeczy
Księga Przysłów (30,24-28) uczy nas, że „mądrość małych rzeczy” jest darem Bożym. Autor tego fragmentu, wymienia cztery stworzenia, które choć niewielkie, kryją w sobie wielką mądrość: mrówkę, która uczy nas wytrwałej i cierpliwej pracy, góralika, który pokazuje wartość solidnego schronienia, szarańczę, która ukazuje moc wspólnoty, oraz jaszczurkę, która symbolizuje odwagę i pewność siebie. „jaszczurka, co nie da się schwycić rękami, a mieszka w pałacach królewskich. ” (Prz 30,28). Ta wzmianka zainspirowała św. Grzegorza Wielkiego do interpretacji zachowania jaszczurki jako obrazu człowieka prostego, który dzięki wytrwałości mieszka w bliskości Boga. Tak jak jaszczurka, chrześcijanie, choć mali w oczach świata, mogą osiągnąć królewskie pałace – czyli Królestwo Boże – jeśli wytrwają w swojej wierze i nadziei.
Średniowieczny teolog Hugon od św. Wiktora opisał jaszczurkę jako stworzenie, które w starości traci wzrok, nie mogąc już cieszyć się blaskiem słońca, które tak bardzo miłuje. W obliczu tej utraty nie poddaje się jednak, lecz odnajduje ścianę skierowaną ku wschodowi, gdzie przez wąską szparę w murze wystawia swoje oczy na promienie wschodzącego słońca. Stopniowo, pod wpływem światła, odzyskuje wzrok. Hugon widział w tym obraz człowieka, który zatracił duchowe widzenie i pogrążył się w ciemności grzechu. Ratunkiem dla niego jest zwrócenie się ku Słońcu Sprawiedliwości, którym jest Jezus Chrystus (Łk 1,78). To On, światłość świata, może na nowo oświecić serce człowieka i przywrócić mu duchową jasność. W tym obrazie odbija się przesłanie Wielkiego Postu: zwrócenie się ku światłu, odnowa wewnętrzna i pragnienie nowego życia.
W średniowiecznej sztuce chrześcijańskiej jaszczurka, jako symbol światła, pojawiała się na lampach i świecznikach, przypominając o tęsknocie duszy ludzkiej za jasnością Bożego oblicza. Na romańskim świeczniku w Braunschweigu oraz na schodach katedry w Ulm umieszczono podobizny jaszczurek, które, jakby wychodząc z ciemności, symbolizują duszę szukającą Boga.
Zwrócić się ku światłu
Wielki Post wzywa nas do nawrócenia i odnalezienia drogi do światła Chrystusa. Jaszczurka, choć mała i często niedostrzegana, nosi w sobie głębokie przesłanie: pragnienie światła, determinację i zdolność do regeneracji. Tak jak ona, powinniśmy szukać Bożego światła, zwracać się ku Chrystusowi i przezwyciężać duchowe zaślepienie. Niech będzie dla nas zachętą, byśmy nie pozostawali w ciemności, lecz wytrwale szukali Pana, który jest prawdziwym Światłem naszego życia.
Czwarta niedziela Wielkiego Postu różni się od pozostałych – jest jak promień światła w czasie pokuty, jak ciepły powiew wiatru w chłodnej wędrówce. Nazywana jest Niedzielą Laetare, od pierwszych słów introitu: Laetare, Ierusalem... („Raduj się, Jerozolimo…”). Jest to moment wytchnienia w wielkopostnej drodze – liturgia rozjaśnia się, dopuszczony jest różowy kolor szat - symbol nadziei, która już rozświetla mrok pokuty, a Kościół przypomina, że mimo trudu zmierzamy ku radości Zmartwychwstania.
Trzeba słuchać rad i natchnień,
które Duch Święty nieustannie wzbudza
w sercach naszych.
św. Aniela Merici