W dniach 26- 27 października 2024 r. mogłam uczestniczyć, z uczennicami z Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie, w Kongresie „Obecni w Kościele”. Miał on miejsce w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku – pisze s. Małgorzata Bilińska OSU.
W tym roku organizatorzy postanowili zaprosić na Kongres ludzi młodych ze szkół ponadpodstawowych. Poproszono ich o podzielenie się opiniami na temat ekologii oraz roli Kościoła w kształtowaniu postaw ekologicznych. Materiałem wyjściowym były film The Letter i encyklika Laudato si.
Po zakończeniu obrad, wyróżniono kilka szkół, m.in. PLSP w Nałęczowie, i zaproszono do przedstawienia swoich wniosków nie tylko na forum, ale i w formie plakatów. Uczennice z trzecich klas mojej szkoły, Patrycja Zaręba i Weronika Grzegorczyk, wykonały trzy plakaty: „Krzyk ziemi”, „Krzyk zwierząt” i” Krzyk ubogich”. W trakcie forum rozmawiały z innymi uczestnikami na temat treści przedstawionych na plakatach. Mogłyśmy spotkać innych młodych ludzi, dla których problem przyszłości naszej planety stanowi nie tylko wyzwanie, ale i zadanie. Dziewczyny pięknie malują, w wolnej chwili, sprawiły więc radość uczestnikom, wykonując ich portery.
Po zakończeniu forum, dzięki gościnności sióstr ze wspólnoty w Gdyni, zatrzymałyśmy się u nich na noc. Dzięki temu miałyśmy okazję nie tylko doświadczyć ciepłego przyjęcia, ale i zobaczyć niezwykły spektakl wschodzącego słońca. Uczennice były pod wrażeniem, bo był to dla nich pierwszy bliższy kontakt z klasztorem i siostrami. Zauważyły uśmiech, wspólnotę i przyjazną atmosferę.
W poniedziałek mogłyśmy obejrzeć prace młodych grafików przygotowane na 7. Ogólnopolskie Biennale Plakatu „Przejście”, a dzięki uprzejmości Dyrekcji PLSP w Gdyni Orłowie zapoznać się ze specyfiką i twórczością tamtego liceum. Na koniec nasze spotkanie z Laudato Si dopełnił spacer brzegiem morza.
s. Małgorzata Bilińska

Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza pokazuje nam serce Jezusa, które przechodzi przez kolejne etapy spotkania z ludzkim cierpieniem. To ważne zwłaszcza w Wielkim Poście, bo uczymy się patrzeć na Boga nie jak na kogoś, kto działa automatycznie, lecz jak na Tego, który wchodzi w historię człowieka bardzo osobowo i bardzo głęboko. Jezus zna sytuację, zna ból sióstr, zna grób Łazarza, a jednak nie reaguje pośpiesznie; Jego odpowiedź dojrzewa w relacji i w prawdzie o miłości.

Posłuszeństwo
jest w człowieku wielkim światłem,
które sprawia, że każdy czyn staje się dobry
i godny przyjęcia.
św. Aniela Merici