21 października Kościół wspomina św. Urszulę – dziewicę i męczennicę, której imię od wieków budzi podziw i wdzięczność. Według przekazu Urszula była młodą kobietą pełną odwagi, wiary i mądrości. Jako córka króla, mogła wybrać życie w dostatku i spokoju, a jednak postanowiła całkowicie zaufać Bogu. Wyruszyła w niepewną drogę z grupą dziewcząt, które – podobnie jak ona – pragnęły zachować czystość serca i żyć dla Chrystusa.
W chwili próby nie uciekła. Kiedy napotkała prześladowców, pozostała wierna swojemu wyborowi, wierząc, że miłość Boga jest silniejsza niż śmierć.
Jej historia nie jest tylko opowieścią sprzed wieków. To wezwanie dla nas, by w codzienności zachować serce czyste, odważne i ufne. Bo świętość zaczyna się wtedy, gdy w najmniejszych sprawach wybieramy wierność dobru i miłości.
5 rad od św. Urszuli męczennicy

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

W duchowej radości
przejdźmy przez to nasze krótkie życie.
św. Aniela Merici