21 października Kościół wspomina św. Urszulę – dziewicę i męczennicę, której imię od wieków budzi podziw i wdzięczność. Według przekazu Urszula była młodą kobietą pełną odwagi, wiary i mądrości. Jako córka króla, mogła wybrać życie w dostatku i spokoju, a jednak postanowiła całkowicie zaufać Bogu. Wyruszyła w niepewną drogę z grupą dziewcząt, które – podobnie jak ona – pragnęły zachować czystość serca i żyć dla Chrystusa.
W chwili próby nie uciekła. Kiedy napotkała prześladowców, pozostała wierna swojemu wyborowi, wierząc, że miłość Boga jest silniejsza niż śmierć.
Jej historia nie jest tylko opowieścią sprzed wieków. To wezwanie dla nas, by w codzienności zachować serce czyste, odważne i ufne. Bo świętość zaczyna się wtedy, gdy w najmniejszych sprawach wybieramy wierność dobru i miłości.
5 rad od św. Urszuli męczennicy

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Boże jesteś moim Życiem, bo mnie wypełniasz.
św. Maria od Wcielenia