W dniach 20–22 marca 2026 r. w domu sióstr urszulanek w Częstochowie odbyły się weekendowe rekolekcje dla dziewczyn pod hasłem „Rekolekcje z Oblubienicą z Pieśni nad Pieśniami”. Choć nie wszystkim zgłoszonym uczestniczkom udało się dotrzeć, ostatecznie w skupieniu wzięło udział siedem młodych, pięknych kobiet – a kameralna atmosfera sprzyjała jeszcze głębszemu przeżywaniu tego wyjątkowego czasu.
Inspiracją naszych spotkań była Pieśń nad Pieśniami – księga pełna symboliki, tęsknoty i miłości. Wspólnie pochylałyśmy się nad tematami pragnienia, tęsknoty, poszukiwania Oblubieńca oraz odkrywania swojej przynależności do Niego. S. Anna Kalecińska z wielką wrażliwością i zaangażowaniem wprowadzała nas w modlitwę, a jej bogate komentarze pomagały odkrywać sens niełatwych fragmentów tej niezwykłej księgi i rozpalały serca uczestniczek.
Cennym i twórczym dopełnieniem konferencji były warsztaty z elementami bibliodramy, prowadzone przez s. Janę Krogul. Dzięki nim mogłyśmy nie tylko usłyszeć Słowo, ale też wejść w nie całym sobą – przeżyć je, dotknąć i odnieść do własnego życia. Był to także piękny czas odkrywania i radowania się swoją kobiecością.
Szczególnym momentem każdego dnia były Msze Święte oraz adoracja na Jasnej Górze. Trudno być tak blisko i nie zatrzymać się na osobistym spotkaniu z Najpiękniejszą z Niewiast – Maryją. Ten czas modlitwy w Jej obecności wnosił pokój, ukojenie i głęboką radość.
Warto podkreślić też, że rekolekcje te zainaugurowały przyjmowanie kameralnych grup w naszym nowym domu zakonnym urszulanek w Częstochowie przy ul. Ewy 21. Był to więc również wyjątkowy moment otwarcia nowej przestrzeni, która – jak wierzymy – stanie się miejscem wielu pięknych spotkań z Bogiem i drugim człowiekiem.
Miniony weekend był czasem dobrym i spokojnym – pełnym skupienia, ciszy, modlitwy i wzajemnej obecności. Stał się także łagodnym wprowadzeniem w przeżywanie zbliżających się misteriów paschalnych: Wielkiego Tygodnia i radości Zmartwychwstania Pańskiego. Soli Deo gloria!
s. Jana OSU

Zmartwychwstały do każdego przemawia własnym językiem. Właśnie w tym ujawnia się nowy porządek Wielkanocy: nie jest to zwycięstwo hałaśliwe, ale czas, w którym Bóg cierpliwie i na swój sposób wychodzi do człowieka, aby pokazać mu chwalebne znaki swojej męki. Czyni to nawet przez najdrobniejsze szczegóły, także te pozostawione w grobie.

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.
św. Maria od Wcielenia