We wtorek, 6 maja 2025 r., we wspólnocie krakowskiej, odbyło się „ostatnie pożegnanie” naszej s.Alodii Sobolewskiej, która odeszła do Pana 29 kwietnia 2025 r. w Pokrzywnie, w Infirmerii Prowincjalnej, gdzie przebywała od 18 kwietnia 2024 r. Uroczystość pogrzebowa zgromadziła zarówno rodzinę s.Alodii oraz zaprzyjaźnione osoby, a także duże grono Sióstr z różnych naszych wspólnot (z Lublina, Częstochowy, Tarnowa, Sierczy, Kosarzysk, Rybnika) i oczywiście siostry krakowskiej wspólnoty.
Liturgii przewodniczył ks. proboszcz Jan Machniak. Zgodnie z naszą tradycją, uroczysta Eucharystia poprzedzona była wspólną modlitwą różańcową.
Było to nasze dziękczynienie za życie i urszulańskie powołanie drogiej nam s. Alodii. Wypełniła je oddaniem Jezusowi, naszemu wspólnemu Umiłowanemu, poprzez wierność konsekracji, wyrażanej intensywną modlitwą, życiem wspólnotowym i konkretną posługą wspólnotom, w których przebywała. Realizacja charyzmatu św. Anieli i apostolstwo s. Alodii polegało na jej niezwykle ofiarnej pracy w kuchni, co - zwłaszcza w Częstochowie, gdzie przyjmowano niezliczoną liczbę pielgrzymów - było żywym realizowaniem uczynków miłosierdzia, jak np.: „głodnych nakarmić” i „podróżnych w dom przyjąć”.
Po uroczystej Liturgii nastąpiło odprowadzenie Siostry na miejsce jej spoczynku na Cmentarzu Rakowickim, gdzie oczekiwać będzie na zmartwychwstanie. Niech odpoczywa w Panu.

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

Boże jesteś moim Życiem, bo mnie wypełniasz.
św. Maria od Wcielenia