Parafia w Rokicinach Podhalańskich, pw. Miłosierdzia Bożego, straciła swego proboszcza, śp. Ks. Antoniego Syca. Zmarł on 12 listopada br., w wieku 69 lat, w szpitalu w Suchej Beskidzkiej na Covid 19.
Pogrzeb odbył się w środę, 18 listopada br. Poprzedziła go Eucharystia i modlitewne czuwanie przy trumnie Zmarłego, przywiezionej do kościoła już we wtorek o godz.16.00. W dniu pogrzebu, o godz. 9.00, była zorganizowana Msza św. dla dzieci sprawowana w intencji śp. Proboszcza.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęła Eucharystia, o godz. 12.00, koncelebrowana przez Ks. Bpa Jana Zająca oraz kapłanów, którzy licznie przybyli, by modlić się za swego Współbrata w kapłaństwie. Wśród nich był Ks. Stanisław Syc, jedyny brat Zmarłego.
W mowach pożegnalnych podkreślano wielki wkład Księdza Antoniego w utworzenie i rozwój parafii. Ksiądz był z nią związany od początku jej istnienia (1989 r.), jeszcze w latach, gdy Msze św. odbywały się w naszej kaplicy zakonnej. Był postrzegany jako Kapłan wierny, całym sercem oddany Panu Bogu i drugiemu człowiekowi. Dla mieszkańców Rokicin był troskliwym i dobrym Ojcem. Dbał o duchową formację parafian, o piękną liturgię, ołtarz był zawsze otoczony gronem ministrantów. Życie sakramentalne wiernych było w centrum jego uwagi.
Ksiądz Antoni był też budowniczym kościoła parafialnego. Świątynia rokicińska była jego szczególną troską. Dokładał wszelkich starań, by ją wykończyć jak najpiękniej. I taką ją pozostawił. Parafianie ze wzruszeniem i łzami żegnali swego Dobrego Pasterza. Niebo także jakby połączyło się z parafią, zsyłając – pośród jesiennej aury – piękną, słoneczną pogodę.
Ksiądz spoczął na cmentarzu parafialnym, w grobowcu przeznaczonym dla kapłanów. Jak się okazuje, była to ostatnia, można powiedzieć, opatrznościowa „inwestycja” Ks. Antoniego. Miesiąc wcześniej ukończono budowę grobowca, który usytuowany jest, zgodnie z jego - omawianym z nami – pragnieniem,
w sąsiedztwie grobowca urszulańskiego.
Na pogrzebie, pomimo obostrzeń związanych z pandemią, nie mogło zabraknąć naszej delegacji. Siostry z Sierczy (3), Kosarzysk (2) i Krakowa (1) zamówiły Mszę św. i złożyły wieniec w imieniu Prowincji. Wiadomość o śmierci Ks. Proboszcza Antoniego Syca została przekazana do wszystkich naszych domów. Wiele z nas znało osobiście Zmarłego i doświadczyło dobroci i szlachetności jego serca. Odwdzięczamy Mu się za to naszą modlitwą, polecając Jezusowi Miłosiernemu.
Mieszkańcy Rokicin szczerze cieszyli się naszym udziałem w pogrzebie ich - ale i naszego - Proboszcza. Podchodzili do nas i wspominali naszą obecność w ich miejscowości. Jeden z panów ze wzruszeniem mówił o wpływie, jaki siostry, zwłaszcza s. Łucja, wywarły na jego życie.
s. Helena Gieroba OSU

Zanim Jezus zacznie uzdrawiać i nauczać, Ewangelia stawia Go na pustyni: w samotności, bez świadków i spektaklu. To tam rozstrzyga się pytanie ważniejsze niż cuda: jakim Mesjaszem będzie? Ten obraz zaprasza nas, by najpierw spojrzeć na własne serce, zanim zaczniemy zmieniać zewnętrzne praktyki.

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.
św. Maria od Wcielenia