25 marca godzina 17:55 - urszulanki zebrane w sali komputerowej – inni nauczyciele w swoich domach. Wszyscy w gotowości bojowej: włączone komputery, kamerka, mikrofon. Każdy wkleja przesłany link w swojej przeglądarce internetowej. O godz. 18:00 rozpoczyna się video konferencja – pierwsze tego typu wydarzenie w historii szkoły krakowskiej.
Na ekranie pojawia się nauczyciel od informatyki. To on ma poprowadzić dzisiejsze szkolenie. W wyskakujących okienkach pojawiają się twarze kolejnych nauczycieli. Każdy chce się przywitać i ucieszyć widokiem koleżanek i kolegów, których od dwóch tygodni z powodu koronawirusa nie miał okazji oglądać. Zebranych wita s. Agnieszka.
Nie jest to spotkanie towarzyskie, więc prowadzący prędko przechodzi do meritum – przedstawia platformę, z której i nauczyciele, i uczniowie będą korzystali podczas zdalnego nauczania. Ten informatyczny magik wyjaśnia cierpliwie wszystko – najpierw działanie platformy google classroom, a następnie tajniki hangouts meet umożliwiającej prowadzenie lekcji online na żywo.
Po godzinie wiele osób, szczególnie nieobytych zbytnio z technologiami informacyjnymi, czuje lekkie oszołomienie. Sypią się pytania. Wszyscy pomagają sobie w zrozumieniu. Ostatecznie niektóre rzeczy można sprawdzić dopiero w praniu, a więc gdy po przebytym szkoleniu, dołączą do zajęć.
s. E.K

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

Trzeba słuchać rad i natchnień,
które Duch Święty nieustannie wzbudza
w sercach naszych.
św. Aniela Merici