logo
Aktualności

Nowa wspólnota w Niderlandach

Trzy urszulanki z Polski będą tworzyły nową wspólnotę w 's-Hertogenbosch (w skrócie Den Bosch) w Niderlandach. Dwie z nich, s. Wioletta i s. Imelda, już od niedzieli 18 sierpnia 2024, tam przebywają i załatwiają formalności związane z pobytem. S. Ewa dołączy do nich w październiku.

Przed laty w Niderlandach istniała prowincja urszulańska licząca ponad 1000 sióstr. Wiele z nich było przez długie lata misjonarkami.  Najwięcej udało się do Indonezji, gdzie ich obecność zaowocowała powstaniem prężnie rozwijającej się teraz prowincji indonezyjskiej.  Natomiast liczba urszulanek holenderskich szybko się zmniejsza.

Urszulanki z Polski odpowiadają na zaproszenie lokalnego Kościoła w Den Bosch. Siostry zamieszkają w pobliżu  przepięknej gotyckiej katedry pod wezwaniem św. Jana. Włączą się w duszpasterstwo parafialne oraz dobrze już zorganizowaną pomoc bezdomnym i ubogim. Dla s. Imeldy i s. Wioletty potrzeby tego środowiska są już znane, bo w ubiegłym roku - w ramach procesu rozeznawania - spędziły w Den Bosch miesiąc.

Z decyzji o otwarciu urszulańskiej wspólnoty w tym mieście cieszy się tamtejsza społeczność, zwłaszcza parafia, która powita siostry w niedzielę 25 sierpnia.  Cieszą się przede wszystkim siostry Holenderki, dzięki którym wejście w nowe jest znacznie łatwiejsze. Mają one nadzieję, że wspólnota w Den Bosch będzie nową gałęzią w drzewie urszulańskiego życia w Niderlandach.

Może to nie przypadek, że nowa wspólnota rozpoczyna swoją misję w dniu wspomnienia Najświętszej Maryi Panny Królowej. W katedrze w Den Bosch znajduje się  figura Maryi, nazwanej  tu Słodką Dobrą Panią. Niech Ona i św. Aniela, nasza Założycielka, pomogą siostrom  wypełnić to, czego od nich Bóg oczekuje w tym miejscu i w tym czasie.

„Odpocznijcie nieco” – biblijni bohaterowie korzystający z chill-outu

Ewangelia XI niedzieli zwykłej prowadzi nas najpierw do spojrzenia Jezusa. Zanim padnie choć jedno słowo o misji, zanim zostaną powołani apostołowie i wysłani na drogi Izraela, Jezus zatrzymuje wzrok na tłumach. To spojrzenie nie jest powierzchowne. Nie zatrzymuje się na liczbach, na zachowaniach ludzi ani na ich religijnej gorliwości. Sięga głębiej. Dociera do tego miejsca w człowieku, którego często nie widzą inni, a czasem nie dostrzegamy nawet my sami.

Na dziś

Posłuszeństwo
jest w człowieku wielkim światłem,
które sprawia, że każdy czyn staje się dobry
i godny przyjęcia.

św. Aniela Merici