Nie lękaj się, bo cię wykupiłem, wezwałem cię po imieniu; tyś moim!
Gdy pójdziesz przez wody, Ja będę z tobą, i gdy przez rzeki, nie zatopią ciebie.
Gdy pójdziesz przez ogień, nie spalisz się, i nie strawi cię płomień.
Albowiem Ja jestem Pan, twój Bóg (Iz 43, 1-3a).
Czy te słowa szeptały cicho w modlitwie nasze poprzedniczki, poznańskie urszulanki, gdy 150 lat temu wsiadały do pociągu jadącego z Poznania do Krakowa? Tego możemy się tylko domyślać, ale z całą pewnością ruszały w nieznane z ogromną wiarą i całkowitą ufnością, oddając się w ręce Tego, który zostawił im tę obietnicę.
W sobotę, 25 października 2025 r. krakowska wspólnota urszulanek obchodziła jubileusz 150 lat od przybycia sióstr do Krakowa. Jezus miał zwyczaj co jakiś czas zabierać swoich uczniów na górę, z której schodzili umocnieni, przemienieni, zachwyceni. Z pewnością ten jubileusz był takim Bożym porwaniem na „górę”, z której widać lepiej, więcej, inaczej.
Nasze świętowanie rozpoczęliśmy uroczystą Mszą św. w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa celebrowaną przez bpa Damiana Muskusa OFM wraz z gronem kapłanów, którzy służą nam na co dzień i są z nami zaprzyjaźnieni. Nie zabrakło więc Wizytatora Księży Misjonarzy ks. Pawła Holca CM i jego współbraci, ks. infułata dra Bronisława Fidelusa oraz o. Roberta Więcka SJ, który przywitał wszystkich w imieniu o. Prowincjała Jarosława Paszyńskiego SJ. Ponadto liturgię uświetniła Schola Mariacka, wspaniała asysta, której przewodził absolwent naszej szkoły Tomasz Konturek, a także obecność pocztu sztandarowego Szkoły Podstawowej nr 159 Urszulanek UR w Krakowie. W Eucharystii uczestniczyła przełożona prowincjalna s. Iwona Skorupa, przełożona domu krakowskiego s. Maria Jaworska wraz ze wspólnotą sióstr, urszulanki z wielu domów w Polsce i na Ukrainie, a także liczne grono naszych obecnych i byłych pracowników, nauczycieli, rodziców, dzieci ze szkoły i przedszkola, studentek, absolwentek i absolwentów oraz sióstr zakonnych z wielu zgromadzeń. W jubileuszowe dziękczynienie włączyła się także krakowska wspólnota Urszulanek Serca Jezusa Konającego wraz z przełożoną s. Ewą Protaś i przełożoną Centrum Warszawskiego s. Anną Renkiewicz. Wiele osób łączyło się z nami również poprzez transmisję internetową.
Podczas homilii ks. biskup Damian Muskus OFM skoncentrował się na drugiej części ewangelii wg św. Łukasza, stawiając nam przed oczy obraz czułego ogrodnika cierpliwie troszczącego się o drzewo figowca. Porównał ów codzienny trud, by drzewo zaowocowało, z pracą wychowawczą, którą Kościół od wieków powierzył urszulankom, pracą nierozerwalnie połączoną z dawaniem świadectwa o miłości Boga - czasem aż po męczeństwo, jak to było w przypadku bł. Klemensy Staszewskiej.
„Skąd te siostry brały siłę, odwagę i męstwo?” - zastanawiał się celebrans. „Nie zdołali ich złamać zaborcy, hitlerowcy, stalinowcy. Nie zdoła też tego zrobić czas nowych wyzwań epoki obojętności duchowej i odchodzenia od Kościoła”. Skąd w nich ta siła i determinacja? Odpowiedź zawarł ks. biskup w słowach św. Anieli Merici: „Jezus Chrystus nigdy nie opuści tego Towarzystwa, jak długo świat istnieć będzie. Albowiem skoro On je na początku zasadził, któż je wykorzenić zdoła”. To Jezus Chrystus, Jego obecność wśród nas jest gwarantem naszego życia i działania - aż do końca świata. Słowa biskupa Damiana rezonowały w nas jeszcze wiele razy tego dnia.
Po Eucharystii udaliśmy się do auli Ignatianum, gdzie niezwykle serdecznie przyjął nas kanclerz jezuickiej uczelni ks. dr hab. Andrzej Paweł Bieś SJ. Ta część jubileuszowego świętowania wywołała zarówno wiele radości, jak i wzruszeń. Występ przedszkolaków i uczniów naszej szkoły pod hasłem: „Ożywieni duchem św. Anieli – chodź i zobacz” nagrodzony został wielkimi brawami. Z uśmiechem oglądaliśmy więc występy maluchów, które w przepięknych, ludowych strojach brawurowo zatańczyły do utworu „Hej, na Krakowskim Rynku”, wykonały krakowiaka i zaśpiewały znaną wszystkim piosenkę „Czerwone jabłuszko”. Z łezką w oku słuchaliśmy szkolnego chóru, który pokazał szeroki wachlarz swoich możliwości, począwszy od wykonania pieśni patriotyczno-religijnej „Uwierz Polsko”, aż po pełen energii współczesny rap w piosence TGD „Miłosierni”.
Kolejnym punktem uroczystości zapowiedzianym przez s. Ewę Pyzik był wykład dotyczący historii domu krakowskiego i urszulańskiej wspólnoty przy ul. Starowiślnej, który wygłosiła s. Iwona Naglik. Prelegentka zabrała nas niejako w niesamowitą historyczną podróż, podczas której wypełnieni całą gamą uczuć towarzyszyliśmy duchowo tym, które 150 lat temu miały odwagę opuścić swój poznański klasztor i ruszyć w poszukiwaniu możliwości realizowania urszulańskiego charyzmatu. Słuchaliśmy z zapartym tchem o kobietach, które – jak ewangeliczna wdowa – nie ustawały, póki nie otrzymały od władz stosownych pozwoleń na prowadzenie szkoły czy akademika. O tych, które zarówno w czasie zaborów, jak i wojen każdego dnia pracowały nad kształtowaniem przyszłych pokoleń w duchu patriotyzmu i umiłowania Boga. O tych, co szukały ciągle nowych sposobów na realizację urszulańskiego SERVIAM, odczytując znaki czasu i idąc za wezwaniem Ducha Świętego. O tych, co w czasie II wojny światowej wydawały każdego dnia setki obiadów, przyjmowały pod swój dach uchodźców, pielęgnowały rannych żołnierzy i prowadziły tajne nauczanie. O urszulankach pełnych wiary, które narażały i oddawały, kropla po kropli, swoje życie - jak bł. Klemensa Staszewska, która do ostatniego tchnienia w obozie zagłady powtarzała z miłością: „Bóg jest dla mnie tak bardzo dobry”.
Wreszcie przyszedł czas jubileuszowych życzeń i podziękowań, a nasza wspólnota przy Starowiślnej została wprost zasypana przeróżnymi darami, takimi jak: wspaniałe ornaty, tuwalnia, stuła, ręcznie wyszywana bielizna ołtarzowa, oryginalne obrazy wykonane specjalnie na okazję jubileuszu i wiele, wiele wspaniałości, za którymi kryją się dobroć, wdzięczność i ofiarne serca tylu ludzi. Szczególnym darem (z pewnością nieprzypadkowym!) było… drzewko do posadzenia w naszym klasztornym ogrodzie - młodziutki klon czerwonolistny. Nawet w takich szczegółach nasz CZUŁY OGRODNIK przypomina nam o swojej obecności! Nie omija żadnej okazji, aby nas upewnić, że ON jest i czuwa nad wszystkim.
Następnie głos zabrała przełożona krakowskiej wspólnoty s. Maria Jaworska, która wyraziła wszystkim zebranym ogromną wdzięczność za tak liczną obecność i wszelką pomoc w przygotowaniu dzisiejszej jubileuszowej uroczystości. Dzięki otwartym sercom tylu osób, chętnie dzielących się swoimi talentami, m.in. s. Ewie Pyzik, która prowadziła część jubileuszu w auli, s. Edycie Kapicy – ofiarnie zajmującej się robieniem zdjęć i nagrywaniem filmików – miałyśmy poczucie, że dzisiejszy dzień jest dziełem prawdziwego INSIEME, wszystkich, które tworzyłyśmy i tworzymy historię tego miejsca. Ostatecznie, jak wspomniała potem s. Prowincjalna Iwona Skorupa, tak wiele z nas formowało się w Krakowie i stanowiło cząstkę tutejszej wspólnoty. Przy tej okazji szczególne podziękowania składamy na ręce s. Marii Jaworskiej i jej rady oraz wspólnoty sióstr naszego klasztoru przy ul. Starowiślnej, które od wielu miesięcy planowały przebieg dzisiejszej uroczystości i przygotowywały z miłością każdy szczegół – od artykułów w prasie katolickiej, poprzez bogaty program całego jubileuszu, po wspólny obiad w urszulańskim klasztorze.
Na koniec s. Prowincjalna Iwona Skorupa podziękowała wszystkim siostrom - jako przedstawicielkom tych pokoleń, które tutaj były - przede wszystkim za to, kim są. „Mamy wiele powodów, by cieszyć się i dziękować Jezusowi, że On nas prowadzi i z nami jest” – ze wzruszeniem podsumowała s. Iwona.
Gdy 150 lat temu poznańskie urszulanki wsiadały do pociągu, który miał je zawieźć do Krakowa, wzięły ze sobą kamienną kolumnę z figurą Maryi, która do dziś stoi w naszym ogrodzie. „Pan z Tobą” – to zapewnienie anioła, które usłyszała Matka Najświętsza przy Zwiastowaniu. To samo zapewnienie niosły w sercach nasze siostry. Nie tylko wtedy, gdy ruszały w nieznane, ale każdego dnia na nowo. Dlatego nie zabrakło im siły ani odwagi, bo był z nimi On – CZUŁY OGRODNIK.
„Misja ewangelizacyjna i wychowawcza sióstr urszulanek będzie trwać, będzie trwać, bo świat potrzebuje takich kobiet, które z odwagą podejmują misję towarzyszenia młodemu człowiekowi i uczenia go wartości nieprzemijających” – zapewnił nas podczas Mszy św. w imieniu Kościoła bp Damian Muskus OFM. A na poczet nowych powołań rodzice naszych uczniów wręczyli w auli siostrom kosz z pięćdziesięcioma różami – dla 37 urszulanek z krakowskiej wspólnoty i dla tych, które On przyśle.
Schodziłyśmy z naszej „jubileuszowej góry” umocnione, odnowione, radosne. Urszulański zasiew w Krakowie nieprzerwanie rośnie i owocuje. Tego wyjątkowego dnia na nowo doświadczyłyśmy mocy słów św. Matki Anieli: „(…) jestem ciągle wśród nich, z Tym, który mnie miłuje, a raczej z Tym, który miłuje nas wszystkie”. ON JEST. Jak CZUŁY OGRODNIK. I nie wypuści nas ze swych Boskich rąk. SOLI DEO GLORIA!
s. Maria Magdalena Masłoń OSU
LINKI Z INFORMACJAMI N.T. JUBILEUSZU 150-LECIA (z różnych źródeł):
Gość Niedzielny. Kraków
https://krakow.gosc.pl/doc/9472271.Jubileusz-krakowskich-urszulanek
https://krakow.gosc.pl/doc/9475096.Krakow-Urszulanki-madre-przewodniczki-mlodych
Nasz Dziennik
https://wp.naszdziennik.pl/2025-10-20/396392,nieprzerwana-misja.html
www.zyciezakonne.pl
https://www.zyciezakonne.pl/wiadomosci/kraj/krakow-urszulanki-swietowaly-jubileusz-158634/

Niedziela Chrztu Pańskiego zaprasza nas więc, by jeszcze raz wrócić nad własny Jordan. By przypomnieć sobie, że tam, gdzie pozwalamy Bogu zstąpić, otwiera się niebo. A nad każdą historią, która zostaje zanurzona w Chrystusie, wciąż rozbrzmiewa ten sam głos: „Tyś jest mój syn umiłowany, moja córka umiłowana. W tobie mam upodobanie”.

Miejcie nadzieję i mocną wiarę,
że Bóg pomoże wam we wszystkim.
św. Aniela Merici