25 sierpnia 2025 roku miałyśmy kolejną okazję spotkać się całą wspólnotą ukraińską. Tym razem Siostry przyjechały do Kijowa, by wraz ze mną dziękować Panu za 25 lat życia zakonnego - pisze s. Olena OSU.
Pierwsze śluby złożyłam w Czerniowcach, wieczyste w Iwano-Frankiwsku. Prawie cały juniorat spędziłam w Kijowie, po ślubach wieczystych też tam wróciłam, a obecnie (już od roku) jestem tu po raz trzeci. Pracujemy w parafii Chrystusa Króla (oo. Pallotyni), i właśnie tu odbyła się uroczystość jubileuszowa.
Mszy przewodniczył o. Waldemar Pawelec SAC, koncelebrowało kilku kapłanów: o. Walerij Dubyna SAC, o. Michał Staszak OFMConv, o. Jacek Kępiński OP. Homilię wygłosił ks. Władysław Iwaszczak, proboszcz z Iwano-Frankiwska.
Dziękując Bogu za wszystkie łaski udzielone mi w ciągu tych 25 lat, pragnę również podziękować wszystkim, którzy towarzyszyli mi w tej drodze i nadal mnie wspierają swoją pomocą i modlitwą – Kapłanom, Siostrom i osobom świeckim. Duże znaczenie miało dla mnie to, że na uroczystości byli p. Aleksander Poliszczuk, który 24 lata temu jako dyrektor liceum przyjął mnie do pracy, jak również dyrekcja kijowskiej szkoły № 278, w której od roku pracuję. Nie wszyscy moi przyjaciele mogli być obecni na jubileuszu, natomiast wiem, że towarzyszyła mi ich modlitwa.
Oprócz modlitwy największym prezentem jubileuszowym dla mnie jest to, że odważyłam się podzielić z większym gronem osób moimi wierszami. Są to owoce mojej modlitwy, przede wszystkim w czasie rekolekcji. Dziękuję Siostrom naszej wspólnoty ukraińskiej oraz ks. Władysławowi Iwaszczakowi za pomoc w wydaniu zbioru poezji. Organistce z Iwano-Frankiwska Tetianie Kamińskiej szczególne dzięki za przygotowanie wierszy do druku, jak również za niespodziankę w postaci pieśni napisanej na słowa jednego z nich. Dziękuję również mojej rodzonej siostrze Ani za grę na organach i śpiew podczas Liturgii.
Niech Jezus Zmarrtwychwstały obdarza wszystkich mi bliskich swoją łaską i błogosławieństwem.
S. Olena Nevinska OSU

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

Posłuszeństwo
jest w człowieku wielkim światłem,
które sprawia, że każdy czyn staje się dobry
i godny przyjęcia.
św. Aniela Merici