logo
Aktualności

Dzień 3 - Nieoceniająca postawa

Otwartość chroniła Anielę przed pochopnym ocenianiem. Znała ludzką słabość aż nazbyt dobrze - nie dlatego, że długo ją obserwowała u innych, lecz dlatego, że najpierw zobaczyła ją w sobie. Jej spojrzenie na człowieka było wolne od wyższości, bo rodziło się z głębokiej pokory serca. Aniela nie patrzyła na ludzką kruchość z dystansu; znała ją od środka, z miejsca modlitwy, w której bez lęku stawała przed Bogiem w prawdzie.

W ciszy modlitwy nie ukrywała własnych ciemności. Prosiła, by Bóg rozjaśnił mrok jej serca, gdyż miała odwagę przyznać, że nie wszystko w niej jest jasne, uporządkowane i czyste. Widziała w sobie niestałość uczuć, rozproszenie zmysłów, wewnętrzne obrazy, które ją przerażały. Nie idealizowała siebie ani swojej drogi. Wiedziała, jak łatwo serce może zboczyć - w prawo lub w lewo - i jak bardzo potrzebuje stałości, która przychodzi tylko od Boga. Ta szczerość wobec własnej kruchości uczyła ją delikatności wobec kruchości innych.

Dlatego nie osądzała szybko. Rozumiała, że to, co na zewnątrz wydaje się błędem lub słabością, często ma swoje źródło w głębokim zranieniu, lęku albo zagubieniu serca. Skoro sama, wchodząc w tajniki własnego wnętrza, doświadczała zawstydzenia wobec Boga, tym bardziej nie chciała ranić człowieka spojrzeniem pełnym potępienia. Jej realizm był realizmem miłosiernym: widziała prawdę, ale wiedziała też, że prawda bez miłości nie prowadzi do życia.


Mindfulness Anieli to miłość i miłosierdzie, które stoją przed osądem.

Pytanie:
Kogo ostatnio osądziłam/osądziłem zbyt szybko - może także siebie?

IV Niedziela Zwykła

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

Na dziś

Proście Go, uniżajcie się wobec niezmierzonej potęgi Boga.

św. Aniela Merici