logo
Aktualności

Dom pełen światła i spotkań

Warszawski dom prowincjalny sióstr urszulanek w ostatnich majowych dniach tętnił życiem. W jego gościnne progi zawitało wiele niezwykłych osób, a każda z tych wizyt przyniosła coś cennego — radość, refleksję, modlitwę i inspirację.

Najpierw odwiedziła nas s. Bogusława Kalinowska — misjonarka, która na co dzień posługuje w Wenezueli. Czas spędzony z nią był dla nas okazją do rozmów, wspomnień i zasłuchania się w głos Kościoła misyjnego. Jej świadectwo było poruszające i pobudzające do wdzięczności za dar powołania misyjnego.

Nieco później przyjechała s. Anna Rosa Porro z Włoch — kobieta pełna pogody ducha, głębokiej wiary i niesłabnącego entuzjazmu, który nie zna wieku. Przyjechała na święcenia kapłańskie swojego bratanka, Luigi'ego, w Archidiecezjalnym Seminarium Misyjnym- Redemptoris Mater. Jej obecność, pełna odniesień do św. Anieli, była dla nas pięknym przypomnieniem, że duch naszej Założycielki jest żywy i w nowy sposób nadal prowadzi nas wszystkie.

W tym czasie dom prowincjalny gościł również siostry z Rady Prowincjalnej. Spotkanie było okazją do ostatnich przed wakacjami narad — w duchu odpowiedzialności i troski o nasze siostry tworzące wspólnoty w Polsce, w Niderlandach i na Ukrainie.

Zwieńczeniem tego intensywnego czasu była msza święta prymicyjna, niezwykle pogodnego i radosnego ks. Filipa Budai, salwatorianina. Ksiądz udzielił nam prymicyjnego błogosławieństwa — zdawać by się mogło prostego, a jakże  pełnego mocy gestu, który poruszył serca każdej z nas.

Dom, który na co dzień jest miejscem modlitwy, pracy i odpoczynku, stał się w tych dniach przestrzenią spotkania — z misją i czasem rozeznawania w misji, młodością ducha, świętością i wzajemnym ubogaceniem. Dziękujemy Bogu za ten czas pełen światła.

S. Jana OSU

I Niedziela Wielkiego Postu

Zanim Jezus zacznie uzdrawiać i nauczać, Ewangelia stawia Go na pustyni: w samotności, bez świadków i spektaklu. To tam rozstrzyga się pytanie ważniejsze niż cuda: jakim Mesjaszem będzie? Ten obraz zaprasza nas, by najpierw spojrzeć na własne serce, zanim zaczniemy zmieniać zewnętrzne praktyki.

Na dziś

Proście Go, uniżajcie się wobec niezmierzonej potęgi Boga.

św. Aniela Merici