logo

XXII Niedziela Zwykła

22  NIEDZIELA  ZWYKŁA   A Mt 16, 21-27

     
           
                                                                     

Nasz codzienny krzyż

Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się wyrzeknie samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie z mego powodu, znajdzie je ( Mt 16,24n).

Jezus przygotowuje swoich apostołów na przyszłe wydarzenia, dotyczące Jego męki śmierci na krzyż jako wypełnienie swojej zbawczej misji. 

Chrystus zaprasza również nas, aby iść za Nim  dźwigając swój codzienny krzyż.

Iść za Jezusem znaczy  przyjmować ze pokojem i pokornym sercem to, co jest nieprzewidziane, zaskakujące i trudne, dla nas biednych, słabych ludzi. Dźwigać swój krzyż to zaakceptować  ból, cierpienie, różnego rodzaju, przykrości, z którymi sami sobie nie radzimy; to również nasz wysiłek i próby  przezwyciężania przeszkód , doświadczeń i pokus  pojawiających się na naszej drodze do Ojca w niebie. 

Pójść za Jezusem to aprobować Jego wartości oraz przyjąć całą Ewangelię nie pomijając trudnych wymagań. 

Naśladowanie Chrystusa wymaga odwagi oraz poświęcania dla innych bez narzekania. W ten sposób dźwigamy nasz krzyż codzienny.

Uczeń Chrystusa towarzyszy Mu na całej drodze, bez skrótów, aż do spotkania  z Ojcem w niebie.

Nasze doświadczenia i cierpienia zbliżają nas do Chrystusa. Św. Piotr zachęca nas, aby wszystkie nasze troski przerzucić na Jezusa, gdyż Jemu zależy na nas  (Por 1P 5,7).

W drodze na Kalwarię, Szymon z Cyreny pomagał Jezusowi dźwigać krzyż .    Obecnie, cierpiącym pomagają różni ludzie : rodzina, przyjaciele, sąsiedzi, lekarze, pielęgniarki, wolontariusze i inni, dla których Szymon z Cyreny jest wspaniałym wzorem.

Może Jezus zapyta nas dzisiaj w jaki sposób, dźwigając własny krzyż, pomagamy cierpiącym wokół nas.  

Dla tych, którzy miłują Boga, codzienny trud nie jest przygniatającym
i niszczącym balastem. Jest natomiast środkiem
i drogą która wiedzie do Boga, do chwały nieba.

(por. St. Biel SJ)

 

s. Boguchwała Kuras OSU

 

więcej rozważań »

VI Niedziela Wielkanocna

Jezus wyzwolił nas z pozycji zniewolonych sług i zaprosił do bliskiej, przyjacielskiej, głębokiej, szczerej, trwałej relacji z Sobą. Jest najlepszym Przyjacielem, który nigdy nie zawodzi, nie opuści, nie zdradzi. Na Jego wierność każdy zawsze może liczyć,  nawet  gdy zapomina o Nim, oddala się, zdradza czy  odrzuca Jego miłość.

 

 

Na dziś

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.

św. Maria od Wcielenia