Wniebowstąpienie Pańskie

Jezus wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce pobłogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. I zasiadł po prawicy Boga ( por. Łk 24,50n; Mk 16,19)
Wstępuje Pan wśród radosnych okrzyków, Pan wstępuje przy dźwięku rogów. Grajcie Panu na harfie. On ponad wszystko wywyższony (por. Ps 47 6.10).
Jezus wraca do domu Ojca. Powraca do swojej ojczyzny, którą na krótko opuścił, aby objawić nam istotę i miłość Boga. Od tego momentu Jezus uczestniczy w bezmiernym, boskim szczęściu.
Odchodząc do Ojca, Chrystus nie oddalił się od ludzi . Pozostaje z nami na zawsze, ale w nowy sposób - przez Ducha Świętego, w Eucharystii i w swoim Słowie. Jezus jest obecny w każdym miejscu i jest dostępny w każdym czasie. Jest blisko każdego z nas, towarzyszy nam, wspiera nas, podnosi gdy upadamy, prowadzi nas do domu Ojca. Nasz Zbawiciel, w szczególny sposób jest wśród cierpiących, krzywdzonych, prześladowanych, czy dyskryminowanych.
W niebie, Jezus przygotowuje dla nas miejsce i czeka na nas ( J 14,18).
Niebo jest miejscem, gdzie nie będzie ani łez , ani cierpień ( por Ap 21,4).
Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go kochają ( 1 Kor 2,9)
Tam zobaczymy Boga twarzą w twarz, a nie jak w zwierciadle, niejasno (por 1Kor 13,12).
Po odejściu Chrystusa do Ojca, uczniowie z wielką radością wrócili do Jerozolimy i rozpoczęli n o w e ż y c i e. Pan powierzył im nową misję. Jako świadkowie, w imię Jezusa, mają głosić nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom ( por. Łk 24,47n).
Uroczystość Wniebowstąpienia Chrystusa wzmacnia naszą nadzieję i pewność, że w niebie czeka na nas ten sam Jezus, który na ziemi był kochającym, miłosiernym Synem Bożym, Bratem, Przyjacielem i Zbawicielem.
Gdy odejdę, przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie
i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem
(por. J 14,12n).
s. Boguchwała Kuras OSU

Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza pokazuje nam serce Jezusa, które przechodzi przez kolejne etapy spotkania z ludzkim cierpieniem. To ważne zwłaszcza w Wielkim Poście, bo uczymy się patrzeć na Boga nie jak na kogoś, kto działa automatycznie, lecz jak na Tego, który wchodzi w historię człowieka bardzo osobowo i bardzo głęboko. Jezus zna sytuację, zna ból sióstr, zna grób Łazarza, a jednak nie reaguje pośpiesznie; Jego odpowiedź dojrzewa w relacji i w prawdzie o miłości.

Wiernie i radośnie
trwajcie w rozpoczętym dziele.
św. Aniela Merici