V Niedziela Wielkiego Postu
V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU C J 8,1-11

Ludzka nędza i miłosierny Jezus
W centrum dzisiejszej Ewangelii znajduje się Jezus oraz kobieta oskarżona o cudzołóstwo. Faryzeusze i uczeni w Prawie próbowali wykorzystać ten konkretny przypadek grzechu przeciwko głoszącemu miłosierdzie Jezusowi. Zamierzali oskarżyć Go o łamanie paragrafu Prawa nakazującego ukamienowanie kobiety za cudzołóstwo.
Bóg nigdy nie chce śmierci grzesznika, lecz aby się nawrócił i miał życie (por. Ez 33,11).
Jezus krytykuje faryzejska obłudę w przestrzeganiu litery Prawa pomijając jego ducha. Faryzeusze zwykle potępiali innych, ale nigdy nie uznawali własnej winy.
Jezus występuje tu jako miłosierny Sędzia i Zbawiciel. Jest Sędzią, który nie akceptuje grzechu, ale przebacz grzesznikowi.
Bóg przebaczając nie umniejsza ciężaru winy, lecz dobrocią i miłosierdziem doprowadza człowieka do nawrócenia – do przemiany serca, do zmiany stylu życia i działania. Jezus nie potępia, lecz wyzwala, podnosi, umacnia, budzi nadzieję, daje siłę i odwagę do zerwania ze złem i rozpoczęcia nowego życia.
Potępianie ludzi z powodu popełnianych grzechów, może oddalić ich od Boga. Ze złem nie można walczyć rzucając kamieniami. Święty Paweł uczy :
Nikomu złem za zło nie odpłacajcie. Zło dobrem zwyciężaj ( por. Rz 12,17.21).
Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień ( J 8,7). Taka jest odpowiedź Jezusa na podstępne pytania uczonych w Prawie i faryzeuszów, którzy domagali się ukamienowania grzesznej kobiety. Skierowane do nich słowa Jezusa mogły pobudzić ich do konfrontacji z własnym sumieniem. Zmieszani odeszli z tego miejsca zostawiając Jezusa i oskarżoną kobietę.
Kobieta z dzisiejszej Ewangelii reprezentuje grzeszników, którzy odeszli od Boga. Jezus szuka zagubionego człowieka pragnie zbawić każdego..
Epizod z dzisiejszej Ewangelii pobudza do refleksji nad własnym podejściem do zagubionego człowieka. Przypomina, że nikt nie jest bez winy, każdy grzeszy i popełnia różne błędy.
Prośmy Boga o światłe oczy serca ( Ef 1,18), które widzą siebie w prawdzie i dostrzegać dobro w drugim człowieku.
Bóg nie postępuje z nami według naszych grzechów
i nie będzie nam odpłacał według winy naszej.
Ps 103, 10n
s. Boguchwała Kuras OSU

Bóg zaprasza nas do relacji, do miłości, do życia, które nie kończy się na tym, co potrafimy sami zdobyć i zabezpieczyć. Zaprasza nas do uczty, przy której jest miejsce dla Niego i dla drugiego. Być może dziś Bóg zaprasza cię do szczerego przyjrzenia się własnym pragnieniom. Może pyta, czy wśród wszystkich twoich planów zostawiłeś Mu choć trochę przestrzeni, czy też zaprosiłeś Go jedynie do pobłogosławienia tego, co już postanowiłeś.

Patrz na Syna Bożego
jakby dla ciebie samej przyszedł na świat.
Jest twój, jest twoim wszystkim,
jest twoją jedyną Miłością.
św. Maria od Wcielenia