logo

II Niedziela Wielkiego Postu

II NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU B (Mk 9,2-10)

     
           
                                                                     

Na Górze Tabor

Pewnego dnia Jezus zabrał ze sobą Piotra, Jakuba i Jana, zaprowadził ich na wysoka górę. Tam przemienił się w ich obecności. Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło (Mt 17,2). Z nieba odezwał się głos: To jest mój Syn Umiłowany. Jego słuchajcie.

Na Taborze Jezus objawia się w Bożym, nadprzyrodzonym świetle, a nie tylko w blasku naturalnego światła, które Go z zewnątrz opromienia. Blask nadprzyrodzony przenika również szaty Chrystusa.

Dla pełniejszego zrozumienia wydarzenia na Taborze, warto przywołać symboliczny sens terminu góra jako miejsce wspinania się, również w znaczeniu duchowym, jako uwolnienie od ciężaru i trudu codziennego, jako miejsce, gdzie można oddychać czystym górskim powietrzem i dostrzegać piękno stworzenia. Jest to góra, która kieruje myśli do Stwórcy i pozwala usłyszeć głos mówiącego Boga (por. Benedykt XVI, Jezus z Nazaretu). 

Każdy ma swoją „górę Tabor” gdzie spotyka Jezusa. Przebywanie z Bogiem z pewnością jest wspaniałym doświadczeniem. Jest radością, odpoczynkiem, pokojem i szczęściem.

Trzeba jednak zejść ze szczytów wzniosłych przeżyć i wrócić w dolinę szarej codzienności, do zwykłych obowiązków, nużącej rutyny oraz trudu i wielu różnych utrudnień. Tam Bóg jest też obecny i do nas przemawia.

Również nasz „Tabor” i jego czyste, górskie powietrze, bliska i serdeczna relacja z Jezusem, pomoże wytrwać w wierności mimo licznych zawirowań, światowego zgiełku i ludzkiego zabiegania.

S. Boguchwała Kuras OSU

Tylko Jezus i słuchanie Boga prowadzi nas właściwą droga przez życie







więcej rozważań »

II Niedziela Wielkiego Postu

Na Taborze Jezus objawia się w Bożym, nadprzyrodzonym świetle, a nie tylko w blasku naturalnego światła, które Go z zewnątrz opromienia. Blask nadprzyrodzony przenika również szaty Chrystusa.

Na dziś

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.

św. Maria od Wcielenia