IV Niedziela Wielkiego Postu
IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
.jpg)
IV Niedziela Wielkiego Postu – Laetare
Jesteśmy już niedaleko od samego serca całego roku liturgicznego: od Triduum Paschalnego. Coraz bliżej do spotkania z Chrystusem - światłością świata, Słońcem nieznającym zachodu. Temat ślepoty i ciemności oraz światła i widzenia przewija się przez całą liturgię Słowa tej niedzieli.
Kto zgrzeszył?
Rozmowa Jezusa z uczniami na temat niewidomego żebraka zaczyna się od postawionego przez nich pytania: Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice? W Starym Testamencie łączenie rzeczywistości grzechu z chorobą jako karą było mocno zakorzenione. Logika tego rozumowania była prosta: Bóg błogosławi dobrych, a karze tych, którzy grzeszą. Jednakże kolejne karty historii zbawienia odsłaniają pogłębienie refleksji o misterium iniquitatis (tajemnicy nieprawości/zła): ile razy niegodziwcy mają się dobrze, a cierpią ci, którzy postępują dobrze! Do której z tych dwóch postaw jest mi dzisiaj bliżej?
Materia, słowo, gest
Jezus, jakie poznajemy z kart Ewangelii, uzdrawiał w różny sposób: czasem samym słowem, często również dotykiem. Przy uzdrowieniu niewidomego pojawia się prosty element materialny (ślina i błoto), gest (nałożenie błota na oczy) oraz słowa (idź, obmyj się). W tej scenie Ojcowie Kościoła dopatrywali się wyraźnej zapowiedzi sakramentów ustanowionych przez Chrystusa. Każdy z nich, łącząc w sobie coś ze świata materialnego, słowo oraz gesty, przez moc Ducha Świętego, pozwala nam uczestniczyć w skutkach ofiary paschalnej Chrystusa. Bóg przychodzi przez proste znaki – czy dostrzegam to w moim życiu?
Obmycie
Uzdrowiony przez Jezusa odzyskuje wzrok. W tym wydarzeniu otrzymuje on tak naprawdę dwa dary: wiarę oraz zdolność widzenia głębiej.
W całym tekście ów człowiek najpierw określa Jezusa jako „człowieka”, postać jeszcze bliżej nieznaną. Później dostrzega w Nim zdecydowanie więcej i nazywa Go “prorokiem”, a ostatecznie wyznaje, że Jezus jest “Panem”. Rozpoznanie i uznanie w Nim Boga dokonuje się stopniowo. W uzdrowionym zakorzenia się i wzrasta łaska wiary.
Drugim darem jest wzrok, ale nie tylko w znaczeniu fizycznym. Warto tutaj zajrzeć do pierwszego czytania z tej niedzieli z Pierwszej Księgi Samuela. Samuel przychodzi do Jessego, by jednego spośród jego synów namaścić na króla. Wybór pada na tego, który w ludzkich oczach był najmniejszy i nieznaczący – na Dawida. Bóg jednak patrzy na serce, a nie zatrzymuje się na pozorach. Zdolność takiego widzenia, patrzenia poza to, co na powierzchni i widzenia sercem siebie, drugiego oraz Boga jest wielkim darem łaski, o który warto prosić w dzisiejszej modlitwie.
s. Monika OSU

Jesteśmy już niedaleko od samego serca całego roku liturgicznego: od Triduum Paschalnego. Coraz bliżej do spotkania z Chrystusem - światłością świata, Słońcem nieznającym zachodu. Temat ślepoty i ciemności oraz światła i widzenia przewija się przez całą liturgię Słowa tej niedzieli.

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.
św. Maria od Wcielenia