2024-03-03 III Niedziela Wielkiego Postu
III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU B (J 2, 13-25)
Świątynie Boga
1 Kor 3,17
Zewnętrzny dziedziniec Świątyni Jerozolimskiej (dziedziniec pogan), w czasie świąt stawał się swojego rodzaju rynkiem czy targowiskiem. Tam, z aprobatą żydowskiej elity religijnej, odbywał się handel. Arcykapłan Kajfasz wprowadził ten zwyczaj, a strażnicy ze świątyni czuwali nad bezpieczeństwem handlarzy.
Świątynia, która miała być domem modlitwy, stała się miejscem handlu religijnego.
Podobnie, jak prorocy Starego Testamentu, Jezus zareagował gniewem z powodu zniewagi domu Bożego. Handel na terenie świątyni, rytuały świątynne i to, co się tam działo, świadczy o czysto zewnętrznym charakterze ówczesnego kultu i płytkiej pobożności. Serca wielu ludzi pozostawały daleko od Boga. Jezus nie zniszczył świątyni jerozolimskiej. Oczyścił to miejsce od zniewagi, nadużyć i wszystkiego, co było sprzeczne z autentycznym kultem i szczerą pobożnością.
Fragment dzisiejszej Ewangelii jest zapowiedzią przyszłego wydarzenie paschalnego. Jezus nawiązuje do swojej śmierci i zmartwychwstania. Mówi o Świątyni Swojego Ciała. Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni wzniosę ją na nowo.
W dzisiejszej Ewangelii dostrzegamy jeszcze inny aspekt. Ten krótki ewangeliczny fragment można rozumieć jako zachętę do oczyszczenie swojego serca, aby stało się miejscem modlitwy, miejscem spotkania z Bogiem, miejscem, w którym Jezus może w sposób godny zamieszkać. Ewangelia zachęca do bezinteresownej troski o Dom Boży, oraz do pobożności wypływającej ze szczerego, dobrego serca.
Najpiękniejszym mieszkaniem Pana Boga jest dobre, szczere ludzkie serce .
S. Boguchwała Kuras OSU
Zbliżmy się do Jezusa, który jest Świętą Bożą Świątynią.
Pamiętajmy o tym, że serce człowieka jest miejscem przebywania Boga.

Bóg zaprasza nas do relacji, do miłości, do życia, które nie kończy się na tym, co potrafimy sami zdobyć i zabezpieczyć. Zaprasza nas do uczty, przy której jest miejsce dla Niego i dla drugiego. Być może dziś Bóg zaprasza cię do szczerego przyjrzenia się własnym pragnieniom. Może pyta, czy wśród wszystkich twoich planów zostawiłeś Mu choć trochę przestrzeni, czy też zaprosiłeś Go jedynie do pobłogosławienia tego, co już postanowiłeś.

Trzeba słuchać rad i natchnień,
które Duch Święty nieustannie wzbudza
w sercach naszych.
św. Aniela Merici