2021-09-26 XXVI Niedziela Zwykła
26 NIEDZIELA ZWYKŁA B Mk 9, 38-48

Tolerancja, jedność, przestroga
Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabroniliśmy mu. Jezus powiedział: Nie zabraniajcie mu...Ta krótka wypowiedź Jezusa, dotycząca tolerancji i jedności, odnosi się nie tylko do apostołów, lecz jest aktualna zawsze.
Jeśli w jakiejś grupie czy instytucji panuje tolerancja i jedność, tam nie istnieje ekskluzywizm i wyniosłość.
Uczniowie Jezusa nie są wyłącznymi pośrednikami darów Bożych. Bóg jest źródłem wszelkiego dobra, więc może posługiwać się każdym człowiekiem w przekazywaniu swojego błogosławieństwa.
Wspaniałe owoce wielkich dzieł mogą wyrastać nawet z najskromniejszych czynów spełnianych z miłością w imię Jezusa.
Chrystus wzywa swoich wyznawców do otwartości na potrzeby świata, do rozpoznawania Jego Ducha działającego w każdym człowieku dobrej woli.
W dalszym fragmencie dzisiejszej Ewangelii, Jezus ostrzega przed zgorszeniem. Sprawą istotną jest świadomość odpowiedzialności nie tylko za własne, ale również za postawy, działania czy motywacja drugiego człowieka. Jezus pragnie usunąć przeszkody na drodze do osiągnięcia celu ostatecznego - do zjednoczenie z Bogiem.
Troska o zachowanie nie tylko własnej godności, lecz również godności każdego człowieka, jest podstawowym obowiązkiem wyznawcy Chrystusa. Obrazy, jakimi posługuje się Jezus (odcinanie i odrzucanie członków ciała, które są powodem grzechów), nie należy traktować dosłownie. Są to wyrażenia hebrajskie na określenie właściwej postawy wobec zła. Uczeń Chrystusa ma być zdecydowany i radykalny w odrzucaniu i przecinaniu wszystkiego, co prowadzi do grzechu, co oddala od Boga i bliźniego, co zagraża naszemu zbawieniu. Obrazy w tym fragmencie mówią o konieczności zmobilizowania się do stanowczej walki ze złem.
Żadna ofiara nie jest zbyt wielka w obronie najcenniejszego dobra i największej wartości, tj. Boga, własnego zbawienia, wiecznego szczęścia w królestwie Ojca Niebieskiego.
Sekcję o radykalizmie, św. Marek kończy metaforą soli, która jest symbolem niezniszczalności, trwałości, siły witalnej, cnoty, oczyszczenia, rozumu, mądrości.
Miejcie sól w sobie i zachowujcie pokój między sobą.
Mk 9, 50
s. Boguchwała Kuras OSU

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

Nie traćcie ducha.
św. Aniela Merici