2021-03-14 IV Niedziela Wielkiego Postu
4 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU B J 3, 14-21
Światło przyszło na świat
Dzisiejsza Ewangelia podkreśla znaczenie wiary w życiu człowieka oraz wzmacnia nadzieję i pobudza do radości, ponieważ każdy, kto wierz w Chrystusa, będzie żyć wiecznie. Jezus jest Światłem świata, które rozjaśnia ludzkie serce i wszystko, co dzieje się wokół nas. Podczas modlitwy przychodzi do nas jako światło, napełnia swoją miłością przebaczeniem i leczy wszystkie rany.
Fragment Ewangelii nawiązujący do wydarzenie z wężem na pustyni podczas wędrówki Izraela do Ziemi Obiecanej (Lb 21,4-9), zapowiada mękę i śmierć Jezusa na krzyżu.
Podobnie, jak Izraelici spoglądając na wywyższonego węża, powracali do zdrowia, tak każdy, kto wierzy w ukrzyżowanego Jezusa, otrzyma życie wieczne.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3,16).
Największym świadectwem miłości Boga, jest Jezus, który ofiarował siebie dla zbawienia ludzkości.
Bóg nie ogranicza swojej miłości tylko do nielicznej grupy wybranych, lecz obejmuje nią wszystkich ludzi, cały świat i wszechświat. Dzięki ojcowskiej miłości Stwórcy, świat może istnieć, żyć, rozwijać się i zostać zbawiony. Miłość Boga do nas jest mocna, trwała i niepowtarzalna. Żadna cena nie jest dla Boga zbyt wysoka, aby zburzyć mur, który grzech stawia między człowiekiem a Bogiem.
Bóg ofiarował nam życie i światło (J 1,4). Kto postępuje źle – pozostaje w ciemności; kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego dobre uczynki są dokonane w Bogu.
Każdy może ofiarować Bogu swoją ludzką miłość jako wyraz szczerej wdzięczności; każdy wolny człowiek może wybierać życie i światło, albo zło i ciemność. Jednakże w każdej sytuacji Bóg, jak Dobry Pasterz, szuka tego , kto się zagubił.
Bóg, który ofiarował nam swoją miłość, nigdy jej nie cofa ani zabiera.
s. Boguchwała Kuras OSU

Niedziela Chrztu Pańskiego zaprasza nas więc, by jeszcze raz wrócić nad własny Jordan. By przypomnieć sobie, że tam, gdzie pozwalamy Bogu zstąpić, otwiera się niebo. A nad każdą historią, która zostaje zanurzona w Chrystusie, wciąż rozbrzmiewa ten sam głos: „Tyś jest mój syn umiłowany, moja córka umiłowana. W tobie mam upodobanie”.

Wiernie i radośnie
trwajcie w rozpoczętym dziele.
św. Aniela Merici