2020-07-19 XVI Niedziela Zwykła
16 NIEDZIELA ZWYKŁA A Mt 13,24-43
Zło dobrem zwyciężaj
Dzisiejsza Ewangelia ukazuje dobroć i cierpliwość Boga, który pozwala rosnąć pszenicy razem z chwastem aż do żniwa.
Przypowieść uczy jak trzeba reagować na zło, które dostrzegamy wokół nas, w różnych sytuacjach oraz w ludziach.
Bywa, że nie rozumiemy dlaczego pojawia się zło w świecie, czy w sercu człowieka, zwłaszcza gdy nie dostrzegamy nawet małego dobra, które jest tam również obecne.
Zło i dobro rośnie razem w ludzkim sercu, w codziennych okolicznościach, w różnych instytucjach – wszędzie. Tak będzie aż do końca świata.
Jezus wyjaśnia sens zawarty w przypowieści (por. 13, 36-43).
Wobec zła nie należy stosować przemocy i nie potępiać ludzi, ponieważ gwałtowna reakcja na zło, może również zniszczyć dobro. Trzeba zrozumieć sposoby działania Boga, który pozwala na istnienie zła, aż do sądu Bożego. Wtedy ostatecznie zło zostanie pokonane a zwycięży sprawiedliwość i dobro.
Bóg daje czas na przemianę serca. Bóg nie chce śmierci grzesznika, lecz chce, aby żył i nawrócił się (por. Ez 33,11).
Dobro w ludzkim sercu rośnie powoli przy pomocy łaski Bożej oraz przez osobisty wysiłek w prostych, skromnych, małych jak ziarnko gorczycy codziennych sprawach i problemach.
Pan jest cierpliwy i dobry dla wszystkich ludzi. On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i dobrymi, On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych (Mt 5,45).
Bóg rozumie słabości ludzi, szanuje ich i kocha. Pragnie, aby szukali i wybierali dobro. Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj, czytamy w Liście św. Pawła (Rz 12,21).
Oddzielenie dobrych od złych nastąpi dopiero przy końcu świata. Do Boga należy decyzja, kto znajdzie się w królestwie niebieskim. Sprawiedliwi natomiast będą jaśnieć jak słońce w domu Ojca w niebie.
Bóg jest cierpliwy i ma czas, nie chce bowiem nikogo zgubić,
ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia.
Por.2 P 3,9
s. Boguchwała Kuras OSU

Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza pokazuje nam serce Jezusa, które przechodzi przez kolejne etapy spotkania z ludzkim cierpieniem. To ważne zwłaszcza w Wielkim Poście, bo uczymy się patrzeć na Boga nie jak na kogoś, kto działa automatycznie, lecz jak na Tego, który wchodzi w historię człowieka bardzo osobowo i bardzo głęboko. Jezus zna sytuację, zna ból sióstr, zna grób Łazarza, a jednak nie reaguje pośpiesznie; Jego odpowiedź dojrzewa w relacji i w prawdzie o miłości.

Nie wystarczy bowiem coś zacząć,
jeśli zabraknie wytrwałości.
św. Aniela Merici