logo

2020-07-05 XIV Niedziela Zwykła

14 NIEDZIELA ZWYKŁA A Mt 11,25-30

     
           
                                                                     

 Jezus zaprasza do siebie wszystkich utrudzonych

Przyjdźcie do Nie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście. Ja wam dam wytchnienie (Mt 11,18).

Powyższy cytat odsłania nam tajemnicę Jezusowego Serca oraz Jego wrażliwość na trudy, słabości i liczne cierpienia ludzkie.

Tylko Bóg może dać prawdziwy pokój, ukojenie i wsparcie. On daje moc zmęczonemu i pomnaża siły omdlałego (Iz 40,20).

Jezus zaprasza do siebie wszystkich utrudzonych, wyczerpanych, zmartwionych, uciskanych, tych którzy uginają się pod ciężarem swojego życia. Chrystus zachęca ich do zaakceptowania Jego słodkiego jarzma i lekkiego ciężaru. To znaczy, aby powierzyli się Jego Sercu i zawierzali Mu wszystkie  trudne problemy.

Serce Jezusa jest łagodne, delikatne, pokorne i ciche. Promieniuje pokojem i przelewa swoja miłość na tych, którzy pragną żyć w jego obecności.

Spotkanie z Jezusem pozwala w innym świetle zobaczyć nasz codzienny trud oraz  daje nam pokój i pokrzepienie.

Nawet krótkie chwile spędzane z Jezusem pozwalają, w duchu wiary spojrzeć  na otaczającą nas rzeczywistość i ocenić w Bożym świetle nasze codzienne zmagania. Serce Jezusa umacnia nas, obdarza prawdziwym pokojem i dodaje siły do ufnego i spokojnego radzenia sobie z problemami oraz codziennym trudem.

Pokochajmy więc życie przy Bogu. Wtedy możemy powiedzieć Jezusowi wszystko, z Nim omówić swoje pytania, przedstawiać swoje troski i obawy. Możemy także wyrazić swoje nadzieje, swoją wdzięczność, rozczarowania, prośby i pragnienia (Benedykt XVI).

 

Poświęćmy choć trochę czasu na spotkanie  z Jezusem
w ciągu naszego pracowitego dnia.

 

s. Boguchwała Kuras OSU

więcej rozważań »

Niedzielne Inspiracje - XXVIII Niedziela Zwykła

Bóg zaprasza nas do relacji, do miłości, do życia, które nie kończy się na tym, co potrafimy sami zdobyć i zabezpieczyć. Zaprasza nas do uczty, przy której jest miejsce dla Niego i dla drugiego. Być może dziś Bóg zaprasza cię do szczerego przyjrzenia się własnym pragnieniom. Może pyta, czy wśród wszystkich twoich planów zostawiłeś Mu choć trochę przestrzeni, czy też zaprosiłeś Go jedynie do pobłogosławienia tego, co już postanowiłeś.

Na dziś

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.

św. Maria od Wcielenia