Poezja - Jesienne
Ziemia mi tak daleka -
niebo mi takie bliskie...
„Tam” mnie wszystko pociąga,
„tutaj” mnie nuży wszystko...
Więc się w zadumie cichej
chylę nad Życia ruczajem:
- Wiesz, dobry Panie Boże,
już się „tu nie nadaję”...
Boś Ty mnie wyposażył
w duszę taką bogatą,
że miedzią mi brzęczącą
skarby tego świata...
Bo Tyś mi duszę moją
tak w Wieczność rozprzestrzenił,
że pyłkiem - w tych wymiarach
jest dla mnie kula ziemi...

Boś duszę mi zaprawił
dziwnym, niebieskim głodem,
że mi gorycze życia
słodsze - niż jego miody.
Boś duszę mi rozżarzył
tak palącym pragnieniem,
że ulgi nie przyniosą,
najczystsze ziemskie strumienie...
Więc chociaż w cudach świata
Twoje widzę odbicie,
Boże, Boże - Ty widzisz,
czym dla mnie „tutaj” - życie...
I choć widzę Ciebie w każdym
bliźnim - bracie - człowieku,
kiedyż Cię ujrzę bez zasłon,
Ty, któryś jest od wieków?
I chociaż umiem w Twej myśli
najgłębszy sens życia czytać -
Ty wiesz - jaka me serce
tęsknota Nieba chwyta...
A więc... z prostotą dziecka
dzisiaj przed Tobą staję:
- Pozwól mi czasem przypomnieć,
że się „tu” nie nadaję!...
M. Paula Kępińska OSU

Uroczystość Trójcy Świętej nie jest celebracją abstrakcyjnej nauki. Jest świętem Boga, który jest blisko, Boga, który jest relacją. Boga, który nie przestaje zapraszać człowieka do życia w miłości. I może właśnie tyle trzeba dziś powiedzieć: nie zdołamy ogarnąć Trójcy, ale możemy pozwolić, by Trójca ogarnęła nas.

Proście Go, uniżajcie się wobec niezmierzonej potęgi Boga.
św. Aniela Merici