Modlitwa przed czytaniem Słowa Bożego
Panie, otwórz mój umysł i moje serce
na przyjęcie i rozumienie Twego Słowa.
Spraw proszę, aby moje serce pałało,
kiedy Ty do mnie mówisz.
Jak deszcz, który użyźnia ziemię
i daje wzrost zasiewom,
tak niech Twoje Słowo użyźnia moje życie,
pozwoli wzrastać i wydawać plon miłości.
Niech Twoje Słowo spełnia swoje
posłannictwo w moim życiu
i uzdalnia do pełnienia Twojej woli.
Panie, niech Twoje Słowo będzie Prawdą
mojego istnienia i Światłem moich kroków.
Amen.
Słowo Mądrości Przedwiecznej,
daj naszym słowom mądrość
dojrzewającą w milczeniu.
Słowo Jedyne,
naucz nas umiaru w słowach.
Słowo Wszechmocne, udziel naszym
słowom mocy, gdy mówić każesz
o dobrej sprawie.
Słowo milczące, spraw, abyśmy umieli
wiele przemilczeć i nie szukali
w słowach ulgi czy rozgłosu.
Słowo do końca wierne swemu
„Ecce venio”, spraw, aby nasze słowa
były rzetelne i czynem się stawały.
Słowo w przedziwnym poznaniu przez
Ojca zrodzone i wraz z Ojcem
owocujące Duchem Miłości, spraw
niech nasze słowa pochodzą z głębi
poznania i miłości Boga.
Słowo, któreś Ciałem się stało, spocznij
Na naszych wargach i w naszych sercach
I znajdź je naznaczone wewnętrznym
do Ciebie podobieństwem.
Amen.
s. Paula Kępińska OSU

Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza pokazuje nam serce Jezusa, które przechodzi przez kolejne etapy spotkania z ludzkim cierpieniem. To ważne zwłaszcza w Wielkim Poście, bo uczymy się patrzeć na Boga nie jak na kogoś, kto działa automatycznie, lecz jak na Tego, który wchodzi w historię człowieka bardzo osobowo i bardzo głęboko. Jezus zna sytuację, zna ból sióstr, zna grób Łazarza, a jednak nie reaguje pośpiesznie; Jego odpowiedź dojrzewa w relacji i w prawdzie o miłości.

Dusza czuje się wezwana
podążać jedynie tą drogą,
którą jej wyznacza Ten,
za którym tak żarliwie tęskni.
św. Maria od Wcielenia