logo

Modlitwa przed czytaniem Słowa Bożego

Panie, otwórz mój umysł i moje serceslowo_boze

na przyjęcie i rozumienie Twego Słowa.

Spraw proszę, aby moje serce pałało,

kiedy Ty do mnie mówisz.

Jak deszcz, który użyźnia ziemię

i daje wzrost zasiewom,

tak niech Twoje Słowo użyźnia moje życie,

pozwoli wzrastać i wydawać plon miłości.

Niech Twoje Słowo spełnia swoje

posłannictwo w moim życiu

i uzdalnia do pełnienia Twojej woli.

Panie, niech Twoje Słowo będzie Prawdą

mojego istnienia i Światłem moich kroków.

Amen.

 

Słowo Mądrości Przedwiecznej,

daj naszym słowom mądrość

dojrzewającą w milczeniu.

Słowo Jedyne,

naucz nas umiaru w słowach.

Słowo Wszechmocne, udziel naszym

słowom mocy, gdy mówić każesz

o dobrej sprawie.

Słowo milczące, spraw, abyśmy umieli

wiele przemilczeć i nie szukali

w słowach ulgi czy rozgłosu.

Słowo do końca wierne swemu

„Ecce venio”, spraw, aby nasze słowa

były rzetelne i czynem się stawały.

Słowo w przedziwnym poznaniu przez

Ojca zrodzone i wraz z Ojcem

owocujące Duchem Miłości, spraw

niech nasze słowa pochodzą z głębi

poznania i miłości Boga.

Słowo, któreś Ciałem się stało, spocznij

Na naszych wargach i w naszych sercach

I znajdź je naznaczone wewnętrznym

do Ciebie podobieństwem.

Amen.


s. Paula Kępińska OSU


 

 

IV Niedziela Zwykła

Ewangelista Mateusz rozpoczyna Kazanie na Górze sceną, która sama w sobie jest już teologią: Jezus wchodzi na górę, siada i naucza. W Biblii góra jest zawsze miejscem objawienia: to tu Bóg mówi, tu daje Prawo, tu odsłania swoją wolę. A jednak to, co Jezus wypowiada, zaskakuje. Nie są to nakazy ani zakazy, lecz osiem razy powtórzone słowo makárioi - „błogosławieni”, „szczęśliwi”. W języku greckim nie chodzi o chwilowe zadowolenie, ale o stan głębokiego spełnienia, który ma swoje źródło w Bogu, a nie w zmiennych okolicznościach.

Na dziś

Szukajcie najpierw Królestwa Bożego.

św. Aniela Merici