Urszulanki Unii Rzymskiej / Unio Romana Ordinis Sanctae Ursulae

Szukasz drogi

Szukasz drogi? Skontaktuj się z nami!

Wrocław

S. JanaS. Jana Krogul 

janakrogul@gmail.com

Pochodzę z terenów Warmii i Mazur. Zaskoczona i zadziwiona faktem, że Pan Bóg mnie potrzebuje i że wybiera mnie dla siebie, w wieku 23 lat wstąpiłam do Zakonu Sióstr Urszulanek. Nie umiałam Mu odmówić. I dzięki Bogu. Teraz przeżywam codziennie nową z Nim przygodę. Piękną przygodę. Śluby wieczyste złożyłam w 2006 roku. Kilka lat pracowałam jako nauczyciel edukacji początkowej w Krakowie. Tam uczyłam się od dzieci spontaniczności i „dziecięctwa Bożego". Potem byłam we wspólnocie nowicjatu, gdzie służyłam jako  asystentka i ekonomka wspólnoty.

 Obecnie zajmuję się duszpasterstwem powołań Polskiej Prowincji Urszulanek. Pracuję również w akademiku dla studentek i jestem liturgistką we wspólnocie wrocławskiej. Moje zainteresowania dotyczą przede wszystkim muzyki i liturgii. Słowo Boże, które przywiodło mnie niejako do Zakonu, to fragment Ewangelii o wąskiej drodze i ciasnej bramie. Dewizą życiową są słowa „Nikt za mnie kochać nie będzie". W każdym powołaniu bowiem chodzi o miłość. 

 

Kraków

S. Lidia Olszówka  

s-lidia@wp.pl

Mieszkam i pracuję w Krakowie. Razem ze św. Anielą Merici wędruję ścieżką wiary, na której przeżywam wiele fascynujących przygód. Zapraszam Was do wyruszenia w podróż w celu odkrycia Jezusa Chrystusa i siebie samych w Nim.

 

Polanica

s. M. BernardaS. Maria Bernarda Bilińska

hureczko@wp.pl

 

Jak cudowne są dzieła Twoje Panie...

 

Nazywam się s. Maria Bernarda i pozdrawiam z przepięknej Polanicy, gdzie obecnie jest mój dom i gdzie służę młodym podczas katechezy, ale nie tylko... Zanim podjęłam drogę życia konsekrowanego wiele lat dane mi było służyć w ruchu Światło - Życie, zwanym  popularnie „oazą", oraz w diakonii ewangelizacji. Pochodzę z Hureczka,  małej miejscowości blisko granicy, niedaleko Przemyśla.  Bardzo lubię delikatne brzmienie muzyki i ciszę lasu, zwłaszcza w górach oraz szum morza w wiosennej scenerii.  Lubię tańczyć  i śpiewać dla siebie. Kiedy za oknem pada śnieg i mam chwilę czytam wiele... a czasem coś maluję.

Staram się, by pasją mego życia każdego był Jezus. Nie znam odpowiedzi na wiele pytań, nie zawsze potrafię być błyskotliwą, ale kiedy spoglądam na stworzony świat stwierdzam ...jak cudowne są dzieła Twe Panie i jak piękne są ludzkie twarze... Cieszę się gdy rozbłyskają ludzkie oczy ....

 

Warszawa

s. MałgorzataS. M. Małgorzata Woźniakowska 

smmwzn@wp.pl

Nazywam się s. Maria Małgorzata i obecnie należę do naszej urszulańskiej wspólnoty w Warszawie.

Tak, mam takie podwójne imię i bardzo się z tego cieszę. Pierwsze: Maria polecam przyjaźń z Matką Bożą. Przyznam się, że uwielbiam Ją. Ona towarzyszyła mi, gdy rozeznawałam swoje powołanie. Warto mieć takiego Kogoś, na Kim zawsze można polegać i do Kogo zawsze można się zwrócić. Ona jest wzorem tego, jak słuchać, bo wiernie zachowywała słowa Boga w swoim sercu  i zawsze dobrze radzi: zróbcie wszystko, cokolwiek wam Jezus powie. Spotkanie z Nią prowadzi do Jezusa i do wsłuchiwania się w Jego słowo w Ewangelii.

Moje drugie imię: Małgorzata - podobno oznacza perłę. Perła powstaje w pewnym sensie  z cierpienia małży. Gdy jakieś ciało obce, np. ziarnko piasku, wbije się w ciało tego małego stworzenia, małża próbuje poradzić sobie z tym i otacza ziarnko, warstwa po warstwie, perłową substancją, która normalnie służy jej do budowy muszli. Wynikiem pracy małży, wobec cierpienia, jest piękna perła.

Czy nie można by porównać tego, do niektórych sytuacji w życiu? To, co nas czasem boli, albo na co trudno się zgodzić w naszej codzienności, może stać się prawdziwą perłą. Warto nie poddawać się, ale szukać rozwiązań. :) Jesteśmy bezwarunkowo umiłowani przez Jezusa. Jesteśmy też, jakby jego perłą, która jest piękna, dzięki Jego cierpieniu, śmierci i zmartwychwstaniu.

 

Rybnik

s. JoannaS.Joanna Żuk

joanna.osu@gmail.com 

Odkrywamy tajemnice,
odkrywamy sens i znaczenia,
odkrywamy samych siebie, 

odkrywamy świat na nowo,
świat zaklęty między słowami...

Urodziłam się na początku pewnej mroźnej zimy 1978 roku. Było zimno, ale od środka rozgrzewało mnie od pierwszych chwil życia moje serce. Dzieciństwo miałam raczej beztroskie, (piszę to w kontekście dzisiejszych obowiązków) oczywiście  pominąwszy drobne epizody przedszkolne, kiedy wydawało mi się, że nikt mnie nie rozumie.

Pochodzę i wychowałam się na Lubelszczyźnie, ale już blisko Podlasia. Ta mieszanka niezwykle barwnych odcieni tych regionów, „odbiła się chyba na mnie" i moich zainteresowaniach. Z zawodu jestem polonistką. Z zamiłowania, niedoszłą aktorką. Chociaż jestem przekonana, że jeszcze w kilku zawodach czułabym się świetnie. Pozostałe moje zdolności, póki co uśpione, oczekują na swoje czasy.

Jednak gdybym bardzo krótko miała napisać coś o sobie, wówczas byłyby to tylko dwa słowa: JESTEM URSZULANKĄ i to już, albo dopiero piętnaście lat. Obecnie przebywam w naszej rybnickiej wspólnocie, tworząc ją przez swą obecność, pracuję w tutejszej szkole jako polonistka i codziennie rozmawiam z Tym, Który chce mnie tu mieć. Wierzę w to mocno, odkrywając każdego dnia prawdę o sobie, prawdę o Nim i Jego nieskończonej do mnie miłości. Teraz wiem, że jest wreszcie ktoś, kto mnie rozumie (mój dramat przedszkolny się skończył). Jestem przekonana, że szczęście można osiągnąć wówczas, gdy się odkryje swoje miejsce. Czego wszystkim życzę! No i jeszcze wtedy, gdy się lubi życie i muzykę. A ja życie i muzykę lubię bardzo! Naprawdę.

 

Bardo Śląskie    

s. MałgorzataS. Małgorzata Krzesińska 

krzesinska@wp.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

Na dziś


Czuwajcie i działajcie
pełne radości,
ufajcie i wierzcie.

św. Aniela Merici

 

Modlitwa za Ukrainę

 

Facebook, Twitter




Twitter@Urszulanki_UR

 

Warto odwiedzić

urszulanki poprzednia wersja strony Poprzednia
wersja strony
Strona międzynarodowa urszulanek Urszulanki
Generalat
Urszulanki na Ukrainie Urszulanki
na Ukrainie
Serviam Szkoły i inne
dzieła urszulańskie
Wrocław Klasztor
Wrocław

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Konferencja  Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych

Adoracje Kraków