Urszulanki Unii Rzymskiej / Unio Romana Ordinis Sanctae Ursulae

Powódź w Peru. Prośba o modlitwę

Od kilku dni mieszkańcy Peru przeżywają dramat powodzi oraz lawin błotnych, które dotykają ten kraj. Nasza misjonarka s. Wacława w swoim liście opisuje trudną sytuację Peru oraz prosi o modlitwę.

powodz_peru
Kochane Siostry, Kochani moi,

Dochodzą do mnie pytania o sytuację w Peru, więc odpisuję, by podzielić się z Wami. Wiem, że to będą moje osobiste spostrzeżenia, a sytuacja jest dość skomplikowana.

Ostatnie deszcze o takiej sile były w 1998 roku, ale przeważnie na północy Peru. W tym roku obejmują prawie cały kraj. Mamy w tej chwili dwa rodzaje kataklizmów; powodzie gdy rzeki wylewają i lawiny spływające z siłą z gór, które zabierają po drodze wszystko. W środkowej części obrzeża Limy są lawiny, które łączą się z rzeką Rimac i ta dochodzi do regionu gdzie się oczyszcza wodę do picia. Oczywiście zamknięto śluzę i dlatego w Limie woda jest wydzielana, a niektóre dzielnice nie mają jej wcale. Wielu ludzi pracuje, by woda szybko dotarła. Na razie kolejki po wodę są w niektórych dzielnicach kilometrowe, a temperatura nadal jest bardzo wysoka. Jak na Lime 32° to dużo. Lekcje w szkołach są w Limie Metropolitarnej odwołane aż do wtorku, a w innych częściach Limy i kraju zależy to od sytuacji.

Taka błotna lawina była tylko jedna, ale ze względu na kobietę, która się cudownie uratowała, zdjęcie obiegło chyba cały świat. Pani Evangelina i w Peru zostanie symbolem siły, walki, wiary i miłości do rodziny. Jak sama mówi w tych momentach myślała tylko o swoich córkach i to było jej siłą. Jej mąż również ocalał. Ona nadal przebywa w szpitalu, ale już w najbliższych dniach wyjdzie.

W dwóch miastach po placu katedralnym pływa łódka do przewożenia ludzi. Domy na wybrzeżach nie są przygotowane na deszcze i ich słabe dachy nie wytrzymują.

W Trujillo na północy, tak ulewnego deszczu nie było prawie 50 lat. Centrum historyczne tego miasta też zostało zalane. Wczoraj otwarto nowy punkt zbierania rzeczy dla poszkodowanych na placu pałacu Prezydenta, którym kieruje Pierwsza Dama. Pan Prezydent Kuczyñski jest cały czas w drodze i na naradach z Ministrami, którzy podzielili się odpowiedzialnością za jeden z regionów, aby współpracować z rządami regionalnymi.

W górach wioski są odcięte od świata, a prognozy wskazują na to, że będzie padało jeszcze dwa tygodnie. I wiele na to wskazuje, bo temperatura wody w Oceanie Spokojnym nie spada. Pozostaje tylko ufna modlitwa, by deszcze nie były tak ulewne i nie trwały tak długo. I aby trwała nadal ta niezwykła solidarność, a parafie dalej były miejscami schronienia i pomocy. Razem polecajmy Panu tę Wielkopostną drogę ludzi, którzy teraz najbardziej cierpią ale z sercem blisko Chrystusa Zmartwychwstałego, by pragnienie Chrystusa, które przekazał Samarytance wzrastało także w nas wszystkich.


Z serdeczną wdzięcznością za modlitwę i pamięć
Zjednoczona w paschalnej drodze
S. Maria Wacława Witek OSU

Na dziś


Niech wszystko,
co we mnie cieszy
serce człowiecze,
Ciebie wielbi...

bł. Natalia Tułasiewicz

 

Modlitwa za Ukrainę

 

Facebook, Twitter




Twitter@Urszulanki_UR

 

Warto odwiedzić

urszulanki poprzednia wersja strony Poprzednia
wersja strony
Strona międzynarodowa urszulanek Urszulanki
Generalat
Urszulanki na Ukrainie Urszulanki
na Ukrainie
Serviam Szkoły i inne
dzieła urszulańskie
Wrocław Klasztor
Wrocław

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Konferencja  Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych

Adoracje Kraków