Urszulanki Unii Rzymskiej / Unio Romana Ordinis Sanctae Ursulae

Kołomyja. Misterium wielkanocne "Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał"

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego, 23 kwietnia 2017 r., w parafii św. Ignacego Loyoli w Kołomyi odbyło się wielkanocne przedstawienie: „Gdyby Chrystus nie zmartwychwstał…”. Jest to misterium wielkanocne na podstawie książki „Oścień śmierci” (Paul L. Maier), które opracowała s. Andrea Maria Szeklicka CSFN. Scenariusz ten kiedyś znalazłam w Internecie i przetłumaczyłam na język ukraiński

kolomyja

Akcja zaczyna się w pałacu Piłata zaniepokojonego wydarzeniami, które towarzyszyły śmierci Jezusa. Józef z Arymatei i Nikodem proszą o pozwolenie na pochowanie ciała Jezusa i je otrzymują.

Następnie scenariusz przenosi nas do czasów współczesnych. Wykładowca uniwersytetu, Jonatan otrzymuje od swojego kolegi, Davida propozycję współpracy przy wykopaliskach w Rama. Naukowcy znajdują tam amforę z zapisanym papirusem. Okazuje się, że jest to list Józefa z Arymatei do Nikodema, w którym on przyznaje się do tego, że natychmiast po pogrzebie Jezusa zabrał Jego ciało i pochował w Rama. Pusty grób wytłumaczono zmartwychwstaniem Jezusa. Ani Józef, ani Nikodem nie zdradzili nikomu tej tajemnicy.

Pomimo starań, by to niezwykłe odkrycie zachować w sekrecie, informacja o nim rozprzestrzenia się. Ludzie tracą nadzieję i sens życia...

I znów akcja cofa się do czasów biblijnych. Sługa przynosi Piłatowi wieść o zmartwychwstaniu Jezusa. Oczywiście Piłat nie wierzy w te „bajki", natomiast sługa uważa, że przerażeni strażnicy nie mogli tego wymyślić i decyduje się posłuchać, co o Jezusie mówią Jego uczniowie...

Po długich badaniach naukowcy dochodzą jednak do wniosku, że wszystkie te „odkrycia" są fałszerstwem, sprytnie i doskonale spreparowanym przez Davida. W ten sposób chciał on się zemścić na Bogu i Kościele, obwiniając ich za pewną jego osobistą życiową tragedię. Po odkryciu fałszerstwa David ucieka, a pozostali naukowcy na nowo głoszą prawdę o Zmartwychwstaniu Jezusa.

Aktorzy spisali się bardzo dobrze. Widownia nie była zbyt liczna, lecz ci, którzy później dzielili się wrażeniami, byli poruszeni. Przyznam się, że ja również przeżyłam dość mocno pewne momenty, pomimo że już nie pierwszy raz realizowałam ten scenariusz... Dziękuję Panu Bogu za te łaski, których nam udzielił. Jestem wdzięczna również moim aktorom i mam nadzieję, że to nie jest nasze ostatnie przedstawienie i że zechcą zaangażować się w następne (może na Boże Narodzenie?) ;)



Więcej zdjęć z przedstawienia w galerii <--

 

S. Helena Nevinska OSU

Na dziś


Osoba Słowa Bożego
jest Oblubieńcem
duszy wiernej.

bł. Maria od Wcielenia

 

Modlitwa za Ukrainę

 

Facebook, Twitter




Twitter@Urszulanki_UR

 

Warto odwiedzić

urszulanki poprzednia wersja strony Poprzednia
wersja strony
Strona międzynarodowa urszulanek Urszulanki
Generalat
Urszulanki na Ukrainie Urszulanki
na Ukrainie
Serviam Szkoły i inne
dzieła urszulańskie
Wrocław Klasztor
Wrocław

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Konferencja  Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych

Adoracje Kraków